Przyszłość Kyliana Mbappe wydaje się być przesądzona. Francuski napastnik nie przedłużył swojej umowy z Paris Saint-Germain i wszystko wskazuje na to, że w kolejnym sezonie będzie bronił już barw Realu Madryt.
Przyszłość Mbappe jest już przesądzona? (fot. Reuters)
Królewscy chcieli pozyskać Mbappe już w lecie, jednak paryżanie nie wyrazili zgody na transfer, godząc się jednocześnie z tym, że piłkarz po zakończeniu rozgrywek odejdzie za darmo.
Sam 22-latek podczas rozmowy z „L’Equipe” zdradził, że poinformował władze PSG ze sporym wyprzedzeniem o chęci odejścia i przejścia do Realu. Klub się na to nie zgodził, ale jeśli ktoś spodziewał się, że Mbappe zmieni zdanie i finalnie przedłuży swoją wygasającą umowę, ten był w błędzie.
Francuz nie porzucił swoich planów, a jak wynika z ostatnich słów Florentino Pereza, prezydenta Realu, przeprowadzka piłkarza do Madrytu jest już pewna. – Już po 1 stycznia dużo w tej sprawie powinno się wyjaśnić – powiedział w „El Debate”.
Przypomnijmy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, Kylian Mbappe wraz z początkiem nowego roku będzie mógł podjąć oficjalne rozmowy z przyszłym pracodawcą. Będzie mógł to zrobić, gdyż wejdzie w ostatnie półroczne obowiązywania jego kontraktu z Paris Saint-Germain.
Mistrz świata z 2018 roku, trafił do Paryża dwanaście miesięcy wcześniej z AS Monaco. Od tego czasu rozegrał on dla stołecznej drużyny 182 mecze, w których strzelił 136 goli i zapisał na swoim koncie 66 asyst.
Ancelotti ma problem. Obrońcę Canarinhos czeka długa absencja
Na zbliżających się wielkimi krokami mistrzostwach świata nie wystąpi Eder Militao. Środkowy obrońca nabawił się urazu, który wyklucza go z gry na około pół roku.
Skandal na meczu w Hiszpanii! Cios prosto w twarz [WIDEO]
W meczu Hueski z Realem Zaragoza doszło do skandalicznej sytuacji. Golkiper Esteban Andrada został ukarany czerwoną kartką, po czym uderzył rywala pięścią w twarz.