Drobne problemy zdrowotne Mikaela Ishaka. Dlaczego kapitan Lecha nie zagra w hicie?
Mikael Ishak nie pojechał z Lechem Poznań do Częstochowy na mecz z Rakowem. Szwedzki napastnik ma drobne problemy zdrowotne i sztab szkoleniowy oszczędzi go w starciu z Medalikami.
– Mika trenował z nami we wtorek, to samo możemy powiedzieć o środzie. Znajduje się w dobrej formie fizycznej, nic nie stoi na przeszkodzie, by zagrał również w piątek – mówił na środowej konferencji prasowej trener Niels Frederiksen.
Ishak nie wsiadł jednak do autokaru razem z drużyną, która udała się pod Jasną Górę, o czym informował „Głos Wielkopolski”. Dlaczego Szweda zabraknie w składzie?
Jak udało nam się ustalić, kapitan Kolejorza ma drobny problem mięśnia dwugłowego i czeka go kilkudniowa przerwa. Jest jednak szansa, że będzie gotowy do gry na kolejny ligowy mecz Lecha. W kolejną sobotę poznański zespół zmierzy się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin.
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.