Dramat starego-nowego gracza Lecha Poznań! Wypada na kilka tygodni
Robert Gumny poznał diagnozę urazu odniesionego na skutek faulu zawodnika Crveny Zvezda. To kolejny piłkarz Kolejorza, którego czeka dłuższa przerwa z powodu kontuzji.
Bardzo przykro rozpoczął się rewanżowy mecz w Belgradzie dla byłego gracza Augsburga. Mający zaskoczyć przeciwnika Gumny grając na prawym skrzydle, już po pięciu minutach musiał opuścić boisko. Wszystko spowodowane nierozważnym wślizgiem gracza drużyny gospodarzy.
Już na oko można było sądzić, że nominalnego bocznego obrońcę będzie czekać pauza, gdyż nie mógł o własnych siłach opuścić placu gry. Jak się okazuje, przerwa będzie wynosić od czterech do sześciu tygodni. Klub w komunikacie poinformował o urazie stawu skokowego.
Robert Gumny jest kolejnym graczem na liście zawodników ze statusem kontuzjowanych, bądź w trakcie rehabilitacji. To sprawia, że kadra mająca skutecznie rywalizować na trzech frontach, zaczyna się mocno kruszyć. Lech już w czwartek zagra pierwsze spotkanie w 4. rundzie eliminacji do Ligi Europy z Genkiem. W sobotę zaś Kolejorz podejmie również na własnym stadionie Koronę Kielce w ramach 5. kolejki Ekstraklasy.
ℹ️ Robert Gumny na początku meczu rewanżowego z Crveną zvezdą doznał kontuzji po niebezpiecznym wślizgu przeciwnika. Obrońca Kolejorza po powrocie do Poznania przeszedł badania, które wykazały uraz stawu skokowego. Przerwa w treningach potrwa między 4 a 6 tygodni.
W śląskim klasyku długo zanosiło się na remis. Świętująca 62 urodziny Gieksa przechyliła jednak w końcówce szalę na swoją korzyść, wygrała 3:1 i wspięła się do środka tabeli. Górnik pozbawiony dopingu obrażonych kibiców wciąż szuka formy z jesieni.
Oni oddalili się od spadku. Jak wygląda tabela Ekstraklasy?
Sobota w PKO BP Ekstraklasie była ważna w kontekście walki o utrzymanie. Od strefy spadkowej oddalili się Pogoń Szczecin, Motor Lublin i GKS Katowice. Swoją sytuację pogorszył Widzew Łódź.
GKS wraca na zwycięską ścieżkę. Zła seria Górnika trwa
GKS Katowice pokonał Górnika Zabrze 3:1 w meczu PKO BP Ekstraklasy. Dla gospodarzy to pierwsze od 3 meczów zwycięstwo, zaś dla gości czwarte z rzędu spotkanie bez wygranej.
Pogoń Szczecin skromnie, ale jednak, pokonała Widzew Łódź. Jedyną bramką spotkania było debiutanckie trafienie Karola Angielskiego. Obejrzyj skrót tego spotkania!
Coś za dużo tych kontuzji w KOLEJORZU ?