W ostatnich dniach i tygodniach wiele mówiło się o przyszłości klubowej Bartłomieja Drągowskiego, gdzie spodziewano się, że polski bramkarz opuści w styczniu Spezię Calcio. Najnowsze doniesienia medialne w tej sprawie wskazują na to, że to może wydarzyć się już w najbliższych dniach.
Ostatnie miesiące nie są udane dla drużyny polskiego golkipera. Spezia najpierw w minionym sezonie spadła z Serie A, a obecnie w rozgrywkach Serie B znajduje się w strefie spadkowej (19. pozycja). Swoje problemy ma również Drągowski, który stracił miejsce w pierwszym składzie, a ostatni ligowy występ zanotował 24 listopada zeszłego roku.
Z tego względu, jak i wysokiej pensji Polaka we włoskim zespole wiele mówiło się w ostatnim czasie o możliwym odejściu Polaka z włoskiego klubu. Najnowsze doniesienia medialne w tej sprawie wskazują na to, że Drągowski swoją karierę będzie kontynuował w Grecji.
Według informacji podanej przez dziennikarza portalu „Weszło” Jakuba Białka, Drągowski ma w najbliższym czasie zasilić Panathinaikos Ateny. Grecki zespół zajmuje obecnie drugie miejsce w lidze, mając tyle samo punktów co liderujący w tabeli PAOK. Jak twierdzi Białek transfer polskiego golkipera ma być już na ostatniej prostej.
Dla Drągowskiego, który chciał pozostać we Włoszech, transfer do Panathinaikosu może okazać się korzystny pod względem szansy na regularną grę. Jeśli ten transfer dojdzie do skutku to Polak zagra w jednym zespole z Filipem Mladenoviciem. Serbski obrońca trafił do zespołu z Aten ostatniego lata w ramach wolnego transferu z Legii Warszawa. Wcześniej Mladenović w Polsce reprezentował też barwy Lechii Gdańsk.
‼️ ???? Bartłomiej Drągowski najpewniej opuści po ośmiu latach Włochy.
Polski bramkarz jest o krok od dołączenia do Panathinaikosu Ateny.
Londyńska bitwa o finał Pucharu Ligi Angielskiej! Przewidywane składy na mecz Arsenal – Chelsea
Pora na wyłonienie pierwszego finalisty tegorocznej edycji English Football League Cup. O godzinie 21:00 Arsenal podejmie Chelsea na Emirates Stadium. Kanonierzy będą bronić jednobramkowej przewagi z pierwszego spotkania, w którym wygrali na Stamford Bridge 3:2.
Drużyna Polaków upokorzona! Stade Rennes przegrało aż 0:4 [WIDEO]
Stade Rennais przegrało aż 0:4 z AS Monaco. W drużynie przegranych zagrali Przemysław Frankowski oraz Sebastian Szymański. Ten drugi zadebiutował w barwach francuskiej ekipy.