Przejdź do treści
Dogrywka ze Stanisławem Czerczesowem. „Próba generalna”

Ligi w Europie Świat

Dogrywka ze Stanisławem Czerczesowem. „Próba generalna”

Po udanym sezonie 2015-16 w Legii Warszawa Stanisław Czerczesow opuścił polski klub. Trafiła mu się jedna z najbardziej wymagających posad w świecie futbolu – selekcjonera reprezentacji Rosji, gospodarza przyszłorocznego mundialu. Próbę generalną dla Sbornej przed finałami MŚ stanowi Puchar Konfederacji. Przed nim ludzie Czerczesowa rozegrali gry kontrolne z Węgrami i Chile. Po efektownym zwycięstwie z Madziarami w Budapeszcie 3:0 były szkoleniowiec Legii tryskał dobrym humorem.

ROZMAWIAŁ JAROMIR KRUK

Jak duże znaczenie ma dla pana Puchar Konfederacji?
Cieszymy się, że możemy zagrać z silnymi przeciwnikami o stawkę – mówi Stanisław Czerczesow (na zdjęciu). – To impreza dużej rangi, poważnie traktowana przez FIFA i jej uczestników. Możliwość rywalizacji z mistrzami poszczególnych kontynentów czy mistrzem świata da wiele w kontekście mundialu. Jestem bardzo zadowolony z doboru sparingpartnerów w czerwcu, a Chile to zespół z najwyższej półki, z gwiazdami z najwyższej półki – Arturo Vidalem i Alexisem Sanchezem, pogromca Argentyny w dwóch ostatnich finałach Copa America.

Jest pan zadowolony z meczu z Węgrami, który w Budapeszcie dość łatwo wygraliście 3:0?
Moi zawodnicy nie rozgrywali żadnych oficjalnych spotkań przez dwa tygodnie. 26 maja zaczęliśmy zgrupowanie w Austrii i po kilku dniach przyszło nam się zmierzyć z groźnym rywalem, uczestnikiem Euro 2016. Spotkanie z Węgrami wcale nie należało do łatwych, ale ja nie zamierzam oceniać naszego przeciwnika, skupiam się na swojej drużynie. Jestem bardzo zadowolony z postawy piłkarzy, pokazaliśmy dobry futbol i odnieśliśmy zwycięstwo.

Największym wygranym sparingu w Budapeszcie był Fiodor Smołow?
Fiodor przeprowadził fantastyczną indywidualną akcję i dał nam prowadzenie 1:0. Bardzo lubię, gdy zawodnicy improwizują, jak nadarza się okazja, element zaskoczenia ma w futbolu niebagatelne znaczenie. Cały czas szlifujemy szybkie przechodzenie z obrony do ataku i przeciw Węgrom wychodziło nam to naprawdę pozytywnie. Zwycięzcą meczu została reprezentacja Rosji, a dużo pozytywnych słów należy się nie tylko Smołowowi. Mógłbym wymienić wiele nazwisk, ale na szczególną uwagę zasługują rezerwowi. Aleksandr Jerochin, Igor Smolnikow, Roman Szyszkin, Dmitrij Połoz, Aleksiej Miranczuk, Dmitrij Tarasow pokazali, że można na nich liczyć. Po akcji zmienników – Miranczuka i Połoza – zdobyliśmy trzecią bramkę. Mam pozytywny ból głowy przed Pucharem Konfederacji, a przecież nic tak nie podnosi poziomu zespołu jak rywalizacja.


W co mierzycie w zbliżającej się, prestiżowej imprezie?
Chcemy zajść jak najwyżej, a piłkarze i ja nie możemy się doczekać naszego debiutanckiego spotkania w Pucharze Konfederacji, przeciw Nowej Zelandii. Każdy mecz da nam bagaż doświadczeń przed mundialem, a dobre wyniki wpłyną na rozwój i morale zespołu.

Reprezentantom Rosji nie przeszkadza, że tak żywo reaguje pan na boiskowe wydarzenia z ławki rezerwowych?
Analizuję na bieżąco, co się dzieje na boisku, dużo rozmawiam ze sztabem szkoleniowym, piłkarzami. Wszystko to ma służyć temu, byśmy stawali się coraz lepsi jako drużyna. Na podstawie naszych sparingów w tym roku widzę progres, a kto wie, może przełomowym występem był ten przeciwko Belgii. W Soczi przegrywaliśmy 1:3, ale w końcówce doprowadziliśmy do remisu 3:3, a w głównych rolach wystąpili rezerwowi – Miranczuk i Aleksandr Bucharow. Nie mam w zwyczaju dzielić zespołu na pierwszy skład i zmienników, liczę na każdego, a w piłce sytuacja zmienia się dynamicznie. Największym problemem dla selekcjonerów są kontuzje. Chciałoby się coś z tym zrobić, ale niestety nie ma się na to wpływu. 

Trudniej się pracuje w klubie czy reprezentacji?
Żaden trener nie narzeka, jak ma do dyspozycji dobrych piłkarzy, czy w zespole klubowym, czy reprezentacyjnym. Uważam, że reprezentacja Rosji dysponuje sporym potencjałem i możemy dać kibicom radość najpierw w Pucharze Konfederacji, a za rok w mundialu. Bardzo budujące dla mnie jest nastawienie zawodników, ich optymizm. Pozytywne podejście to klucz do sukcesu. 

Zaskoczyła pana nieobecność w reprezentacji Węgier dobrego znajomego z Legii Nemanji Nikolicia?
Z Nikoliciem świetnie współpracowało mi się w Legii, to bardzo pozytywna jednostka i profesjonalista. Nie wypowiadam się na temat decyzji selekcjonera węgierskiej kadry, a klub i reprezentacja, co sam wiem doskonale, to zupełnie inne kwestie. W Budapeszcie spotkałem za to swojego innego węgierskiego znajomego, Balazsa Dzsudzsaka, z którym pracowałem w Dinamie Moskwa. Balazs od lat jest liderem reprezentacji, a na niwie klubowej też osiągnął wiele sukcesów. 

Jak pan przyjął kolejny tytuł mistrza Polski wywalczony przez Legię?
Od razu po spotkaniu z Lechią Gdańsk kontaktowałem się z osobami z Legii, złożyłem serdeczne gratulacje Dariuszowi Mioduskiemu. Cieszę się, że mój były klub obronił mistrzostwo kraju, wywalczone jeszcze pod moją batutą. Legia to duża marka, którą stać na regularne występy w Champions League.


WYWIAD UKAZAŁ SIĘ W OSTATNIM NUMERZE TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”

 

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 43/2026

Nr 43/2026

Ligi w Europie Świat

Bedą zmiany w przepisie o spalonym? Są przełomowe wieści!

Rewolucji w przepisach nie będzie! IFAB odrzuca słynny pomysł Arsène'a Wengera.

7/15/2026 - ATLANTA - FIFA's Chief of Global Football Development Arsene Wenger, FIFA President Gianni Infantino and FIFA Deputy Secretary General Mattias Grafstrom during the 2026 FIFA World Cup semi-final match between England and Argentina at the Atlanta Stadium on July 15, 2026, in Atlanta, Georgia, United States. MAURICE VAN STEEN / ANP /ANP/Sipa USA
2026.07.15 Atlanta
pilka nozna mistrzostwa swiata
Anglia - Argentyna
Foto ANP/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Zdobywca Oscara gra w warszawskiej B-klasie. „Zabrałem koszulkę klubu na ceremonię wręczenia statuetek”

Tarn Willers, brytyjski inżynier dźwięku, laureat Oscara za film „Strefa interesów”, gra w piłkę… w warszawskiej B-klasie. W rozmowie z „PN” bramkarz AFC Zły Praga opowiada między innymi o tym, jak to się stało, że zamieszkał w Warszawie, skąd wzięło się jego zainteresowanie futbolem, co sądzi o komercjalizacji piłki nożnej, a także, jak funkcjonuje klub, w którym występuje.

Zdobywca Oscara gra w warszawskiej B-klasie. „Zabrałem koszulkę klubu na ceremonię wręczenia statuetek”
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Koniec ery mistrza świata

W polskim teqballu dobiegła końca pewna epoka. Po wielu latach panowania, 
w 2026 roku Adrian Duszak nie zdobył ani jednego złota Mistrzostw Polski.

Koniec ery mistrza świata
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Wiadomo, kiedy Pietuszewski wróci do gry po kontuzji!

Francesco Farioli odniósł się do sytuacji zdrowotnej Oskara Pietuszewskiego. Szkoleniowiec FC Porto przekazał na konferencji prasowej, że uraz młodego Polaka nie jest poważny i jego przerwa nie powinna potrwać długo.

22nd April 2026 Dragao Stadium, Porto, Portugal Taca de Portugal, FC Porto versus Sporting Lisboa Oskar Pietuszewski of FC Porto DanielxCastro/DiaEsportivo
2026.04.22 Porto
pilka nozna puchar Portugalii
FC Porto - Sporting Lizbona
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Ronaldo wraca do reprezentacji. Znalazł się w szerokiej kadrze

41-latek wraca do reprezentacji narodowej. Jego zawieszenie za wrześniowy incydent mija i napastnik znalazł się w kadrze na listopadowe zgrupowanie.

FIFA Fussball Weltmeisterschaft 2026, Gruppe K, Spiel 1, Portugal vs. DR Kongo, 17.06.2026 im NRG Stadium in Houton, Texas Cristiano Ronaldo unzufrieden unglücklich genervt sauer *** 2026 FIFA World Cup, Group K, Match 1, Portugal vs. DR Congo, June 17, 2026, at NRG Stadium in Houston, Texas. Cristiano Ronaldo Copyright: xBahhoxKarax
2026.06.17 Houston
pilka nozna , mistrzostwa swiata , mundial 2026
Portugalia - DR Konga
Demokratyczna Republika Konga
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej