Mecz Sheffield United z Aston Villą rozstrzygnął się w 20 minut. Tyle zajęło gościom zdobycie trzech bramek. A na tym nie poprzestali.
Cash pojawił się na murawie w 59. minucie. (fot. Forum)
The Villans byli faworytem starcia z beniaminkiem i najgorszą drużyną bieżącego sezonu Premier League, ale po ostatnim spotkaniu obu ekip niczego nie można było być pewnym. W grudniu podopieczni Unaia Emery’ego też mieli łatwo pokonać The Blades, a skończyło się remisem.
Dziś piłkarze Aston Villi nie okazali jednak ani krzty słabości. Wprost przeciwnie – ich występ stanowił dobitny pokaz siły.
Po 20 minutach i trafieniach Johna McGinna, Olliego Watkina oraz Leona Baileya było 3:0. Gdy końca dobiegł drugi kwadrans gry, na 4:0 podwyższył Youri Tielemans. Goście bawili się na boisku i umieszczali w siatce piłkę za piłką.
Po przerwie spuścili z tonu. W 47. minucie trafił jeszcze Alex Moreno, ale na tym ich strzelanie dobiegło końca.
Dzięki wygranej Aston Villa awansowała na czwarte miejsce w tabeli Premier League.
Sheffield United niezmiennie szoruje po dnie. Jest skazane na spadek.
Casemiro przeniesie się do MLS? Chce go klub Messiego
Umowa Casemiro z Manchesterem United wygasa z końcem czerwca i nie zostanie przedłużona. Chrapkę na zakontraktowanie doświadczonego Brazylijczyka ma Inter Miami.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.