Juergen Klopp nie ukrywał zadowolenia po awansie swojego Liverpoolu do finału Ligi Mistrzów. Prowadzony przez niego zespół przegrał w środowy wieczór z Romą (2:4), ale zakwalifikował się do decydującej rozgrywki dzięki przewadze goli z pierwszego spotkania.
Juergen Klopp wprowadził Liverpool do finału Ligi Mistrzów (fot. Łukasz Skwiot)
– To prawda, że mieliśmy w tym meczu mnóstwo szczęścia – komentował na gorąco Klopp. – Wiedzieliśmy jak musimy grać z tak mocnym rywalem, wiedzieliśmy, że oni będą podejmować ryzyko, ale do pewnego momentu wszystko szło dobrze. Udało się nam wyjść nawet na prowadzenie 2:1 – dodał.
Roma napierała jednak do samego końca i po szalonym finiszu udało się jej zdobyć czwartego gola. Żeby doprowadzić do dogrywki, Włosi potrzebowali jeszcze jednego trafienia, ale zabrakło im już czasu. – Im dalej w mecz, tym mnie potrafiliśmy zagrozić bramce rywala. Nie byliśmy w stanie wykorzystać miejsca, które zostawiał i odpowiednio kontrować – kontynuował Niemiec.
– Nie można awansować do finału takich rozgrywek jak Liga Mistrzów bez odrobiny szczęścia. Ta sztuka nam się jednak udała i w pełni na to zasłużyliśmy. Pojedziemy na spotkanie z Realem Madryt, by dać z siebie wszystko – zakończył.
Wielki finał Champions League zostanie rozegrany 26 maja na Stadionie Olimpijskim w Kijowie.
Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]
PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.
Bayernowi podcięto skrzydła! Tylko Neuer i Kimmich na plus [OCENY]
Bayern Monachium dzisiaj zremisował 1:1 z PSG, ale w dwumeczu przegrał 5:6 i odpadł z Ligi Mistrzów. Jak oceniliśmy piłkarzy z Monachium po tym spotkaniu?
PSG melduje się w finale Ligi Mistrzów! Hit nie dał tyle emocji co chcieliśmy
Paris Saint-Germain zremisowało z Bayernem rewanż i wkrótce zagra z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie w Bawarii rozczarowało kibiców, którzy liczyli na widowisko na poziomie pierwszego meczu sprzed tygodnia.
Kolektyw Luisa Enrique zdał egzamin. Jak zagrało PSG? [OCENY]
Bez fajerwerków, ale z ogromną dojrzałością – PSG rozegrało półfinał na wysokim poziomie. Solidność w defensywie i konkret w ofensywie dały przewagę nad Bayernem. Oceniliśmy piłkarzy PSG w skalie 1-6.