Sprawdził się mało optymistyczny scenariusz. Jude Bellingham ucierpiał w sobotnim meczu przeciwko Gironie i będzie zmuszony pauzować kilka tygodni.
Real Madryt przez pewien czas będzie musiał radzić sobie bez swojej topowej gwiazdy, Jude Bellinghama. W trakcie ostatnie meczu ligowego z Gironą Anglik ucierpiał w starciu z rywalem. Nienaturalnie wygiął się staw skokowy i gracz Los Blancos potrzebował interwencji medycznej. Co ciekawe Bellingham wrócił do gry i kilka chwil później wpisał się na listę strzelców, ale protekcyjnie został zmieniony przez Carlo Ancelottiego.
Bellingham przeszedł serię badań i potwierdzono kontuzję. Real Madryt w oficjalnym komunikacie podał, że zdiagnozowano u niego skręcenie wysokiego stopnia w lewej kostce i uraz jest pod ciągłą obserwacją.
Nie podano dokładnej daty powrotu lidera klasyfikacji strzelców w LaLiga, jednak dziennikarze uważają, że przerwa potrwa maksymalnie miesiąc. Madryccy dziennikarze precyzują, że przerwa potrwa 2-3 tygodnie. Sztab medyczny Realu będzie ostrożnie wprowadzał młodego Anglika do gry i pośpiechu z tym nie będzie.
Wygląda więc na to, że powrót pomocnika będzie miał miejsce dopiero na rewanżowe starcie z Lipskiem w Lidze Mistrzów, które odbędzie się 6 marca.
Nie ustają spekulacje ws. przyszłości Roberta Lewandowskiego, którego kontrakt z FC Barceloną jest ważny jedynie do końca czerwca bieżącego roku. „Mundo Deportivo” przekazało nowe informacje w tym temacie.
Wszystko jasne! Znane wstępne wyniki wyborów na prezydenta FC Barcelony!
W niedzielę kibice FC Barcelony wybierali nowego prezydenta. Kandydatów było dwóch i wstępne wyniki jasno wskazują, kto będzie rządził Dumą Katalonii przez następne pięć lat.
FC Barcelona rozbiła Sevillę! Show Raphinhi i odpowiedź na zwycięstwo Realu
Real Madryt wygrał swój mecz i mocno nacisnął w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Kilkanaście godzin później lider La Liga musiał odpowiedzieć i zrobił to w wielkim stylu, rozbijając rywala aż pięcioma bramkami.