O wielkim pechu może mówić James Rodriguez, który niedawno dołączył do Bayernu Monachium. Kolumbijczyk nabawił się kontuzji mięśnia uda i czeka go dłuższy odpoczynek od treningów.
James Rodriguez będzie pauzował przez kilka tygodni (fot. Grzegorz Wajda)
Nowy zawodnik Bayernu urazu doznał w trakcie pierwszego meczu towarzyskiego turnieju Audi Cup z Liverpoolem. Jego drużyna przegrał gładko (0:3), a sam James musiał przedwcześnie opuścić boisko. Po przeprowadzeniu dokładnych badań okazało się, że mięsień uda Kolumbijczyka jest uszkodzony i czekać go będzie przymusowa przerwa.
Ze specjalnego komunikatu Bayernu możemy się dowiedzieć o tym, co dolega piłkarzowi, a jak donoszą lokalne media, będzie on odpoczywał przez kilka tygodni. To z kolei oznacza, że James nie zagra w spotkaniu z Borussią Dortmund o Superpuchar Niemiec i jest również wątpliwe, by był gotowy na początek nowego sezonu w Bundeslidze.
Przypomnijmy, że 26-latek trafił do Monachium podczas tego lata na zasadzie dwuletniego wypożyczenia z Realu Madryt.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.