Już w trakcie przerwy spowodowanej koronawirusem było wiadome, że wraz ze zmianą terminów rozgrywania spotkań, reformie ulegnie również okno transferowe. Władze Premier League oficjalnie ogłosiły nowe ramy czasowe, w których kluby będą mogły kontraktować nowych zawodników.
Przeważnie okno transferowe w Anglii trwa od końca maja do momentu startu nowego sezonu. W tym roku takie terminy są niemożliwe. Liga stała w miejscu przez kilka miesięcy wskutek pandemii koronawirusa i jeszcze nie została do końca dograna. Od dawna było wiadome, że władze podejmą decyzję odnośnie nowych, niespotykanych wcześniej terminów okna transferowego.
Dziś akcjonariusze Premier League podjęli jednogłośną decyzję, według której okno transferowe na Wyspach rozpoczyna się 27 lipca i będzie trwało dziesięć tygodni – do 5 października tego roku. Do 16 października drużyny będą mogły jeszcze kupować zawodników z niższych, angielskich klas rozgrywkowych.
Można zatem stwierdzić, że w Europie niemal wszystkie ligi zakończą okres transferowy równo 5 października. Z tą różnicą, że każda z lig będzie miała inną datę rozpoczęcia okresu transferowego. Dla przykładu, w LaLiga okno otwiera się 4 sierpnia, Serie A 1 września, natomiast kluby z Bundesligi już dzisiaj mogą zakontraktować nowych zawodników. Wyłącznie władze Ligue 1 nie określiły się do tegorocznych terminów.
Okno transferowe w Polsce ruszy 1 sierpnia i zostanie zamknięte 5 października.
Newcastle ma problem. Brak pucharów może ich zmusić do sprzedaży czołowych graczy
Sroki nie notują najlepszej kampanii w Premier League. Drużyna Eddiego Howe'a plasuje się na 13. miejscu i może nie zagrać w pucharach, co będzie oznaczać przymusową sprzedaż kluczowych zawodników.
Media: Liverpool chce gwiazdę Sportingu! W kontrakcie jest klauzula
The Reds widzieliby u siebie Francisco Trincao ze Sporingu Lizbona. Były gracz Barcelony ma w kontrakcie klauzulę, która będzie obowiązywać od letniego okienka transferowego.
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.