Spoglądając na polską kadrę przed spotkaniami z Gruzją i Grecją, nie sposób nie zauważyć braku jednego zawodnika. Chodzi oczywiście o Marcina Wasilewskiego z Leicester City, który od tygodni utrzymuje się w bardzo wysokiej formie.
Nie ma miejsca w kadrze dla Wasilewskiego (foto: Ł.Skwiot)
35-letni „Wasyl” wystąpił w zakończonym sezonie w 28 spotkaniach na wszystkich frontach, podczas których strzelił gola i zanotował na swoim koncie dwie asysty. Polak pomógł popularnym Lisom w utrzymaniu w Premier League, a jego forma została nagrodzona nowym kontraktem.
Adam Nawałka nie widzi jednak dla Wasilewskiego miejsca w kadrze i nie wysłał do niego powołania na mecze z Gruzją i Grecją, mimo tego, że niedostępny jest Kamil Glik (będzie pauzował w eliminacjach z powodu nadmiaru żółtych kartek).
Co na to sam zainteresowany? – Jako piłkarz nie mogłem zrobić więcej, żeby dostać powołanie. Jeżeli uznano, że to za mało, wypada mi tylko przyjąć taki stan rzeczy. Nic na to nie poradzę – powiedział Wasilewski podczas rozmowy z „Przeglądem Sportowym”.