Dlaczego Pogoń nie została sprzedana? Niedoszły właściciel zabrał głos
Wydawało się, że Pogoń Szczecin lada chwila zmieni właściciela. Tak się jednak nie stanie. Dlaczego? Głos w tej sprawie zabrał Alex Haditaghi, który prowadził rozmowy w tej sprawie.
Niedoszły kupiec udzielił wywiadu portalowi PogonSportNet.pl, w którym wyjaśnił przyczyny braku dokonania transakcji. Dlaczego więc Pogoń nie zmieniła właściciela?
– Najważniejszym problemem był brak porozumienia z wierzycielami klubu. Z klubem wiąże się około ośmiu głównych pożyczkodawców, długów i zobowiązań, których łączna wartość szacujemy na około 50 milionów złotych na lipiec 2025 r. Pożyczki te zawierają specjalne klauzule, które uruchamiają natychmiastową spłatę po zmianie kontroli. Sytuację tę dodatkowo komplikuje fakt, że niektórzy wierzyciele posiadają nadzwyczajne uprawnienia do aktywów klubu, w tym możliwość zajęcia aktywów lub przekierowania kluczowych strumieni przychodów, takich jak płatności z PKO Bank Polski Ekstraklasy – powiedział Haditaghi.
– Nasz plan zakładał spłatę prawie 30 milionów złotych tego długu w ciągu pierwszych 60 dni od przejęcia, wykorzystując środki z naszych zastrzyków gotówki kapitałowej. Dziesiątki milionów więcej zostałoby zastrzykniętych do końca roku, a inwestycja do 85 milionów złotych do lipca 2027 zapewniłaby zespołowi możliwość uniknięcia niedoceniania zawodników lub niepewności finansowej. Pod koniec naszego cyklu inwestycyjnego naszym celem było stworzenie organizacji wolnej od długów do lipca 2027. Jednak pomimo spotkania się z każdym wierzycielem i przedstawienia szczegółowego i przejrzystego planu, który zapewniał pełną spłatę pożyczek, niektórzy wierzyciele nadal nie chcieli współpracować. Ten brak wsparcia uniemożliwił pójście naprzód – dodał.