Diego Costa wylądował na bezrobociu. Zimowe okienko transferowe dobiegło końca, a hiszpańsko-brazylijski napastnik nie znalazł nowego pracodawcy.
14 stycznia Diego Costa rozwiązał za porozumieniem stron kontrakt z brazylijskim Atlético Mineiro. Wydawało się wówczas, że jest to wstęp do transferu Hiszpana do innego klubu.
Istotnie, przez kolejne 17 dni nazwisko Costy było łączone z takimi zespołami jak Corinthias, Salernitana, Barcelona czy Getafe. Ostatecznie jednak żadna z wymienionych ekip nie zdecydowała się na jego zakontraktowanie.
Tym samym 33-letni napastnik wylądował na bezrobociu jako wolny agent. Swoje zdziwienia tym faktem nie krył jego były kolega z drużyny. „To dla mnie niewiarygodne, że nikt z Premier League nie chciał Diego Costy u siebie. To zwycięzca. Uczyniłby każdy zespół lepszym” – napisał na Twitterze John Terry.
Trudno nie zgodzić się z Terrym. Mowa przecież o zawodniku z przeszłością w Chelsea i Atletico Madryt, gdzie jeszcze nie tak dawno odgrywał pierwszoplanową rolę, a dzisiaj pozostaje bez zatrudnienia.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.