O ostatnie powołanie Thierry’ego Henry’ego do reprezentacji zaapelowali ostatnio Zinedine Zidane i Arsene Wenger. Selekcjoner Les Blues Didier Deschamps odniósł się do pomysłu wymienionej dwójki i zapowiedział, że przedyskutuje go z francuskim związkiem.
Po raz ostatni Henry miałby wystąpił w reprezentacji w marcu, gdy Francja towarzysko zagra z Brazylią. Deschamps, który razem z napastnikiem zdobywał mistrzostwo świata i Europy, twierdzi, że powołanie dla 37-latka jest możliwe.
– Ta sprawa stała się bardzo medialna – mówi. – Thierry Henry to wspaniały piłkarz. Warto o tym pomyśleć – tak trener odnosi się do pomysłu.
Selekcjoner uspokaja jednak, twierdząc, że powołanie napastnika nie jest priorytetową sprawą. – Będziemy jeszcze mieli czas, żeby to przedyskutować – dodaje.
Henry zadebiutował w Les Blues w 1997 roku, a po raz ostatni wystąpił w kadrze cztery lata temu. 51 zdobytych przez niego goli jest rekordowym wynikiem w historii francuskiej reprezentacji.
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.