Już w piątkowy wieczór rozpoczną się mistrzostwa Europy. Na inaugurację turnieju, Francuzi – jego gospodarze, zmierzą się na Stade de France z Rumunami. Jedną z bolączek kibiców przed tym meczem jest nieskuteczność Paula Pogby, co jednak absolutnie nie zaprząta głowy Didiera Deschampsa, selekcjonera Trójkolorowych.
Kibice martwią się o Pogbę, selekcjoner zachowuje spokój (foto: G.Wajda)
Pomocnik Juventusu i jeden z liderów reprezentacji Francji, swojego ostatniego gola w narodowych barwach zdobył w październiku 2014 roku. Kibice liczą na jego przełamanie i spodziewają się, że ewentualny powrót skuteczności Pogby mógłby pomóc całej drużyny w triumfie na Euro 2016.
– Czy jestem zadowolony z dyspozycji Paula? Oczywiście – powiedział wspomniany Deschamps. – Ja wiem, że ludzie oczekują od niego żeby strzelał po trzy gole w każdym meczu i popisywał się różnymi ciekawymi sztuczkami, ale on dobrze wie jakie zadania ma wykonać na boisku – dodał.
– Paul to znakomicie wyszkolony zawodnik, ale musi w tym wszystkim zachowywać należytą równowagę. Nie może przecież być tak, że zawsze kiedy jest przy piłce, to robi jakieś szalone rzeczy. Reprezentacja potrzebuje go w nieco innej roli – zakończył selekcjoner.
Poza drużyną narodową, Pogba raczej nie może się uskarżać na swoje statystyki. W zakończonym sezonie rozegrał on dla Juventusu 49 spotkań, w których strzelił 10 goli i zapisał na swoim koncie 16 asyst.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.