Derby Włoch: Inter w Turynie w końcu złamie Juventus?
Od wielu lat rywalizacja pomiędzy Interem Mediolan a Juventusem Turyn wzbudza ogromne, często niezdrowe emocje. Dzisiaj obydwie drużyny ponownie staną naprzeciw siebie. Stawka spotkania jest ogromna i może znacznie przybliżyć Starą Damę do kolejnego mistrzostwa Włoch.
Rzut oka na ligową tabelę. Na czele znajduje się Juventus Turyn, który w dziesięciu pierwszych spotkaniach obecnego sezonu wygrał dziewięciokrotnie i tylko raz zremisował. Punkty Starej Damie urwała Fiorentina. Za plecami mistrza Włoch znajduje się Inter Mediolan, który ma cztery punkty straty do lidera. Jeżeli dzisiaj ta różnica zwiększy się do siedmiu „oczek” to nerazzurri bardzo skomplikują swoją drogę do odzyskania mistrzowskiego tytułu.
Wydarzenia z ostatnich lat jeszcze bardziej zaostrzyły rywalizację pomiędzy Juve a Interem. Przypomnijmy, że za błędy z przeszłości Stara Dama musiała przez jeden sezon występować na zapleczu Serie A, a w tym czasie nerazzurri rozpoczęli swój wielki marsz po trofea. Poprzedni sezon był jednak wielki dla Juventusu, który wrócił na tron. W tym czasie nerazzurri przechodzili duży kryzys, z którego zdaje się powoli wychodzą pod wodzą młodego trenera – Andrei Stramaccioniego.
– Zajmujemy drugie miejsce w tabeli i to jest już poprawa w porównaniu do ostatnich miesięcy. Chcemy dalej ciężko pracować. Sobotni mecz jest ważny dla obydwu drużyn i byłoby pięknie, gdybyśmy wygrali w Turynie – powiedział w jednym z przedmeczowych wywiadów Javier Zanetti, legenda Interu. Jednak jego marzenie będzie bardzo trudne do zrealizowania. Juventus nie przegrał 48 spotkań ligowych z rzędu, co jest bilansem wręcz nieprawdopodobnym. W dodatku nerazzurri nie wygrali w Turynie od 2006 roku.
Derby d’Italia, czyli derby Włoch przez kilka następnych dni będą rozkładane na czynniki pierwsze we włoskich mediach. Dlatego bardzo ważną kwestią był wybór arbitra na ten mecz. Ostatecznie padło na Paolo Tagliavento. W obecnym sezonie ten arbiter spisuje się dobrze, ale w przeszłości popełniał błędy. Największy z nich miał miejsce w poprzednim sezonie, kiedy Tagliavento i jego asystenci nie uznali gola Muntiariego w meczu Milanu z Juve. Wówczas rossoneri wyszliby już na prowadzenie 2:0, a tak mecz zakończył się remisem 1:1. Jeżeli dzisiaj włoski arbiter popełniłby podobny błąd, to czekają go ciężkie dni. Zobacz tamtą sytuację – KLIKNIJ!
Początek włoskiego hitu o godzinie 20:45. Spotkanie transmitowane będzie przez nSport.
Rossoneri będą próbowali odpowiedzieć na piatkową wygraną Interu z Pisą. Zadanie jednak wydaje się na to z kategorii bardzo trudnych, gdyż naprzeciw stanie niepokonana od trzech spotkań Roma. Zapraszamy na relację LIVE!
Jak on to obronił?! Niesamowity refleks gracza Napoli [WIDEO]
Fantastyczną interwencją popisał się Alessandro Buongiorno. Stoper mistrzów Włoch wykazał się wspaniałym poświęceniem i uchronich kolegów przed stratą drugiego gola.