Derby Małopolski dla Cracovii. Pasy odwróciły wynik meczu
Cracovia wygrała z Puszczą Niepołomice 3:1. Na początku prowadzenie objęli goście, ale ostatecznie wyższa jakość piłkarska była po stronie gospodarzy.
Spotkanie rozpoczęło się od okresu przewagi gości. Puszcza udokumentowała ją bramką zdobytą w 16. minucie po akcji przeprowadzonej skrzydłem. Do dośrodkowania Dawida Abramowicza doszedł Michail Kosidis i główką po koźle trafił do siatki. Cracovia budziła się powoli, lecz powoli zaczęła przejmować inicjatywę. W 31. minucie bardzo dobrą okazję zmarnował David Olafsson, który po wrzutce nie trafił w odsłoniętą bramkę. Po 11 minutach Ajdin Hasić wbiegł w pole karne i zszedł do środka, ale również uderzył niecelnie. Gospodarze przełamali defensywę Puszczy w 44. minucie. Wówczas po dośrodkowaniu Jakuba Jugasa wolejem Kewina Komara pokonał Otar Kakabadze. To drugi gol Gruzina w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy i drugi z tym samym rywalem na tym samym stadionie. Jeszcze przed przerwą w 4. minucie doliczonej do pierwszej połowy podopieczni Dawida Kroczka wyszli na prowadzenie. Po wrzutce Hasicia z rzutu rożnego strzałem głową na listę strzelców wpisał się Benjamin Kallman. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Cracovii 2:1.
Już w 49. minucie Cracovia podwyższyła prowadzenie. Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego w szesnastkę Puszczy zacentrował Hasić, a tam swoją pierwszą bramkę w barwach Cracovii zdobył Martin Minchev. Po 9 minutach Sebastian Madejski skutecznie interweniował po główce Kosidisa. W 79. minucie Amir Al Ammari po rykoszecie z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę bramki Puszczy. Ekipa Tomasza Tułacza kończyła mecz w dziesiątkę, gdy w doliczonym czasie gry drugą żółtą kartkę otrzymał Jakub Serafin. Do końca spotkania Cracovia kontrolowała jego przebieg i dowiozła korzystny rezultat. (AC)
Ivi Lopez wprost o swojej przyszłości. „Pusto na stole”.
Ivi Lopez odejdzie z Rakowa Częstochowa. Legenda "Medalików" niemal na pewno opuści też Polskę. Zawodnik przyznał, że nie ma żadnych ofert znad Wisły.
Media: Kolejny klub z ofertą za Tomasa Bobcka! To może być rekord transferowy Ekstraklasy!
Tomas Bobcek najprawdopodobniej opuści Lechię Gdańsk już tego lata za niemałe pieniądze. Według mediów, napastnik może trafić do bardzo znanego klubu z Francji.
Mistrz Polski z Jagiellonią może wrócić do Ekstraklasy. Interesuje się nim potencjalny pucharowicz [INFO PN]
Zagłębie Lubin rozgląda się za golkiperem na przyszły sezon. Z naszych ustaleń wynika, że na radarze Miedziowych znalazł się doskonale znany z ekstraklasowych boisk obcokrajowiec.