Derby do jednej bramki. Barcelona rozbiła Espanyol
Derby Barcelony dla podopiecznych Tito Vilanovy. Blaugrana rozgromiła na Camp Nou Espanyol aż 4:0 i umocniła się na prowadzeniu w tabeli ligi hiszpańskiej.
Messi już w pierwszym meczu w tym roku otworzył swoje konto strzeleckie
Mecz nie miał jakieś wielkiej historii, a przewaga Barcelony od pierwszej do ostatniej minuty była ogromna. Już w 10. minucie prowadzenie gospodarzom dał Xavi Hernandez, jednak był to jedynie przedsmak tego co miało się zdarzyć w kolejnych minutach.
Jeszcze przed przerwą do bramki Espanyolu trafiali Pedro Rodriguez (dwukrotnie) i Leo Messi, którzy zamienił na gola bardzo naciągany rzut karny. 4:0 do przerwy i było już jasne, że Duma Katalonii nie da sobie wydrzeć w tym meczu kompletu punktów.
Gospodarze nie zadowolili się czterema bramkami i dorzucili kolejne, jednak żadnej nie uznano. Sędziowie boczni za każdym razem widzieli pozycje spalone, których nie było i gdyby nie to, Pedro miałby na swoim koncie dwa trafienia więcej.
Flick chwali Szczęsnego. Polak prawdopodobnie zagra z Sevillą
Trener Barcelony chwali postawę Wojciecha Szczęsnego. Polak zastępuje obecnie kontuzjowanego Joana Garcię i jest numerem dwa w bramce ,,Dumy Katalonii''.
Pierwszy bramkarz Dumy Katalonii przeszedł badania po przedwczesnym opuszczeniu boiska we wcześniejszym meczu. Poznaliśmy szacowaną długość jego rekonwalescencji.