Olympique Marsylia pokonała w starciu derbowym Olympique Lyon. Bardzo dobry występ zaliczył Dimitri Payet – zdobywca dubletu.
W starciu z Lyonem Payet skompletował dublet. (fot. Reuters)
Marsylia podejmowała Lyon jako nieznaczny, ale jednak faworyt starcia derbowego. W końcu przed pierwszym gwizdkiem sędziego zajmowała dziewiąte miejsce w tabeli wobec czternastej pozycji podopiecznych Rudiego Garcii. Gospodarze starali się pokazać swoją wyższość od samego początku widowiska.
Choć premierową groźną akcję przeprowadzili goście, wynik meczu otworzyli marsylczycy, a konkretnie Dimitri Payet. Francuz z zimną krwią zamienił rzut karny, podyktowany za zagranie ręką, na swojego trzeciego gola w sezonie. Co więcej, było to 4000. trafienie Olympique w historii występów klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Dwadzieścia minut później były piłkarz West Hamu miał już na koncie cztery trafienia. Po tym, jak Maxime Lopez odnalazł go podaniem przed szesnastką gości, 32-latek posłał precyzyjny strzał na dalszy słupek. Golkiper rywali nie miał szans na skuteczną interwencję.
W 59 minucie nie miał ich również jego vis-a-vis – Mandanda. Mierzone dośrodkowanie w pole karne posłał bowiem Traore, a akcję strzałem głową wykończył Moussa Dembele. Dzięki niniejszemu trafieniu Francuz zrównał się z Ben Yedderem w klasyfikacji najlepszych strzelców Ligue 1.
Sytuacja na murawie zrobiła się tym ciekawsza, że kilka chwil później za nieroztropny atak na przeciwnika z boiska wyleciał Alvaro. Goście nie potrafili jednak wykorzystać przewagi liczebnej i ostatecznie polegli.
Dzięki zwycięstwu Marsylia plasuje się na pozycji wicelidera. Lyon nadal jest czternasty.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.