Już w środowy wieczór Barcelona podejmie Real Madryt w decydującej rozgrywce o Puchar Króla. Według selekcjonera reprezentacji Hiszpanii, Vicente del Bosque, ten mecz nie ma faworyta.
– Oba zespoły mają wiele argumentów, dzięki którym mogą wygrać, więc wszystko może się zdarzyć. To tylko jeden mecz i oba zespoły wystąpią w nim na tych samych zasadach – przyznał były piłkarz i trener „Królewskich”. W ostatnim czasie na Real posypały się gromy z powodu zastosowania defensywnej taktyki w sobotnim meczu ligowym przeciwko Barcelonie. Jednak Jose Mourinho osiągnął swój cel, gdyż „Los Blancos” po raz pierwszy od sześciu meczów nie przegrali z odwiecznym rywalem. Czy teraz ma szanse na wygraną? – Bez względu na styl gry, ten, kto będzie dominował, wygra finał. Ale faworyta nie ma. Zarówno Barcelona, jak i Real mają bardzo dobrych piłkarzy – zaznaczył popularny „Sfinks”.
Do Gran Derbi dojdzie również w półfinale Ligi Mistrzów. Del Bosque nie jest jednak zdania, że zdobywca Pucharu Króla będzie miał przewagę przed starciami w Champions League. – Nie widzę powodu, dla którego wygrana w środę miałaby mieć wpływ na występy w półfinale Ligi Mistrzów – stwierdził hiszpański selekcjoner.
Środowe spotkanie zostanie rozegrane o 21:30 na Estadio Mestalla w Walencji.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.