Menedżer Evertonu FC od dłuższego czasu był łączony z zastąpieniem Fergusona po tym jak ten ogłosi zakończenie kariery. Ten dzień w końcu nastał, więc nic dziwnego, że to właśnie w Moyesie widzi się tego, kto stanie u sterów mistrzów Anglii.
Umowa Szkota z Evertonem wygasa w wraz z końcem czerwca, a sam zainteresowany od wielu miesięcy zwlekał ze złożeniem podpisu pod nowym kontraktem. Albo czuł pismo nosem, albo już wcześniej wiedział, że będzie brany pod uwagę po ogłoszeniu decyzji Fergusona.
Goal.com twierdzi, że oficjalne potwierdzenie nominacji dla Moyesa to kwestia nawet 24 godzin.