W sobotni wieczór w swoim trzecim grupowym meczu Polska zmierzy się z Hiszpanią. Mecz ten może dać awans biało-czerwonym do półfinału mistrzostw Europy oraz zapewnić bilety na Igrzyska Olimpijskie.
Czy Polacy znów będą mieli powody do świętowania? (fot. Piotr Kucza)
Polacy jak na razie spisują się rewelacyjnie w rozgrywanych we Włoszech oraz San Marino mistrzostwach Europy do lat 21. Podopieczni Czesława Michniewicza w pierwszej kolejce po niezwykłym boju pokonali Belgię 3:2. W drugiej serii gier biało-czerwoni sprawili jeszcze większą sensację, gdyż potrafili pokonać gospodarzy Włochów 1:0. W związku z tym Polacy po dwóch kolejkach z kompletem punktów liderują grupie A.
Polaków od upragnionego awansu u wygrania grupy dzieli już tylko jeden krok. Zespołowi Czesława Michniewicza do awansu do półfinału w sobotnim starciu starczy remis. Wiadomo również, że wyjście z grupy oznacza to, iż biało-czerwoni pojechaliby na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie do Tokio.
Początek sobotniego meczu w Bolonii o godzinie 21:00. Polaków czeka niezwykle trudne zadanie, gdyż zmierzą się oni z niezwykle mocną Hiszpanią. Ekipa z Półwyspu Iberyjskiego ma na swoim koncie trzy punkty i również będzie grała o wszystko. Drugi mecz w polskiej grupie, w którym zagrają ze sobą Włosi z Belgami, zostanie rozegrany równolegle.
Sensacyjny duet debiutantów z powołaniami? Jan Urban szokuje!
Jan Urban ma już szeroką kadrę reprezentacji Polski na najbliższe mecze barażowe o awans do mistrzostw świata. Niewykluczone, że powołanie otrzyma dwóch absolutnych debiutantów.
Tymoteusz Puchacz zaliczył dwie asysty w meczu jego Sabah Baku z Gabalą. Przy pierwszej popisał się zjawiskową techniką. Klub reprezentanta Polski wygrał to spotkanie aż 7:1.
Przemysław Frankowski bez powołania do reprezentacji?
Przemysław Frankowski od początku lutego jest kontuzjowany. Według najnowszych wieści, przekreśla to jego szanse na powołanie na marcowe zgrupowanie kadry.