Girondins de Bordeaux wywalczyli awans do 1/16 finału Pucharu Francji. W niedzielę Igor Lewczuk i spółka skromnie pokonali drugoligowe Clermont (1:0).
Igor Lewczuk zaliczył debiut w Pucharze Francji
Były defensor Legii Warszawa po przenosinach do Francji szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie nowego zespołu. W Polsce nie wszyscy wierzyli, że mu się to uda. Tymczasem w niedzielę obrońca zaliczył debiut w rozgrywkach o Puchar Francji.
Bordeaux wyjechało do średniaka z Ligue 2 – Clermont. Drużyna ta w poprzednich rundach radziła sobie bez problemu z Ytrac (6:0) oraz FC Rhone (5:0). Trudno było jednak przewidywać, że w 1/32 uda im się wyeliminować znacznie silniejszego rywala.
Na boisko Stade Gabriel Montpied Lewczuk wybiegł w pierwszym składzie zespołu gości. Od początku mieli oni przewagę, jednak pod bramką drugoligowca niewiele im się udawało.
Podopieczni Jocelyna Gourvenneca po zmianie stron nie tyle mieli przewagę, co wręcz dominowali. Wciąż jednak brakowało najważniejszego, czyli bramek. Sposobem Clermont na powstrzymanie gości była agresywna gra. Przynosiła ona pożądany skutek do samej końcówki. Wreszcie jednak goście zdobyli decydującą o awansie bramkę. W 88. minucie do siatki trafił Malcom.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.