David De Gea to nowa nadzieja Manchesteru United. Hiszpański golkiper trafił do Manchesteru United za 18 milionów funtów. W ekipie Czerwonych Diabłów będzie miał za zadanie godnie zastąpić Edwina van der Sara. To jak szybko De Gea stanie się pełnowartościowym wzmocnieniem MU, będzie zależało od jego postawy na boisku.
Słynny przed laty bramkarz Tottehmamu Pat Jennings podkreśla, że atutem Hiszpana jest młodość. Przestrzega jednak De Geę przed ogromną presją, która spadnie na niego, gdy stanie między słupkami mistrza Anglii. – MU należy do ścisłej czołówki, nic więc dziwnego, że oczekiwania w tym klubie są tak ogromne. Każdy błąd jest brany pod lupę, drobiazgowo analizowany i szeroko komentowany. De Gea musi do tego przywyknąć – stwierdził.
Koncentracja i odporność na stres będą kluczem do sukcesu. – Jeszcze nie urodził się taki bramkarz, który nie popełnia błędów, ale im mniej razy Hiszpan się pomyli podczas swoich interwencji, tym bardziej będzie mógł być spokojny o miejsce w podstawowym składzie – zakończył Jennings.
Czerwone Diabły w ciągu dnia poinformowały o porozumieniu z Harrym Maguire'em ws. przedłużenia kontraktu. Reprezentant Anglii zostaje na Old Trafford do końca czerwca 2027 roku.