Dawidowicz: Nie biorę anonimowych komentarzy do siebie
Bez wątpienia powołanie Pawła Dawidowicza do szerokiej kadry na Euro 2016 jest sporego kalibru niespodzianką. Młody zawodnik jest jednak bardzo pewny siebie i chce pojechać na turniej do Francji.
Obecnie Dawidowicz występuje w rezerwach Benfiki Lizbona. – Rezerwy rezerwami, ale jak ktoś się w to zagłębi, to zobaczy, jacy zawodnicy tam grają. Ponad rok temu chłopak, który ani razu nie wystąpił w pierwszej drużynie Benfiki, poszedł do Monaco. Obecnie jest w pierwszej kadrze Portugalii, uznawany za wielki talent. Mowa o Bernardo Silvie. Takich przypadków jest więcej. Między drugim a pierwszym zespołem jest naprawdę cienka linia. Niewiele trzeba, aby tam wskoczyć i już pozostać – zaznaczył Dawidowicz.
Jak swoją dalszą karierę widzi młody zawodnik? – Bardzo chciałem zostać wypożyczony zimą. Były propozycje od fajnych klubów. Męczyłem swojego agenta, żeby codziennie dzwonił, pytał, rozmawiał. Jednak Benfica nie zamierzała nawet o tym słyszeć. To oznacza, że chyba ma wobec mnie jakieś plany. Daję sobie czas do lata. I później albo dostanę szansę w pierwszym zespole, albo odchodzę – przyznał Dawidowicz.
Młody zawodnik nie przejmuje się negatywnymi komentarzami na swój temat. – Uwielbiam takie komentarze. Czytam je bardziej z ciekawości, żeby zobaczyć, co ci zawistni ludzie tam wypisują. Pojęcia jednak dużego o piłce to oni nie mają. Niech piszą, skoro wtedy lepiej się czują. Ja im udowodnię, że się mylą. Jak ktoś ma mi coś konstruktywnego do powiedzenia, to może zadzwonić albo pogadać w cztery oczy. Nie biorę takich anonimowych komentarzy do siebie – zakończył piłkarz reprezentacji Polski.
Koniec z tym wstydem! Reprezentacja Polski przestanie być bezdomna!
Polski Związek Piłki Nożnej wydzierżawił boisko do treningów dla reprezentacji Polski. To oznacza, że kadra wkrótce skończy tułaczkę pomiędzy różnymi obiektami, a trenować będzie w jednym miejscu. O szczegółach opowiada Przemek Pawlak.
Lewandowski rozwiał wątpliwości ws. swojej obecności na najbliższym zgrupowaniu kadry. „Od początku nie było takiego założenia”
Robert Lewandowski odniósł się w rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty” do plotek w sprawie swojej obecności na zbliżającym się zgrupowaniu reprezentacji Polski. Jak się okazuje, informacje, jakoby kapitan naszej kadry narodowej był do dyspozycji Jana Urbana tylko w jednym meczu, są nieprawdziwe.
Nienajlepsze wieści w sprawie stanu zdrowia Przemysława Frankowskiego napływają z Francji. 51-krotny reprezentant naszego kraju nabawił się kontuzji, co stawia pod znakiem zapytania jego obecność na zbliżającym się zgrupowaniu kadry.