W czerwcu tego roku David Silva w trakcie wakacji uderzył kobietę. Sprawą zajął się sąd i piłkarz usłyszał wyrok za swój występek.
Latem tego roku na Wyspach Kanaryjskich doszło do awantury. Udział w niej wziął Bernardo Silva, jego brat i trzeci, nieznany mężczyzna. Piłkarz Manchesteru City miał uderzyć jedną z młodych kobiet, która ucierpiała po tym incydencie. Lekarz stwierdził u niej pourazowy bólu szyjki macicy, stłuczenia lewego łokcia, kontuzji lewej ręki oraz obu kolan.
Wszyscy oskarżeni przyznali się do winy, więc sąd wydał wyrok bez wcześniejszej rozprawy i dochodzenia. Piłkarz Realu Sociedad San Sebastian musi teraz zapłacić 1080 euro grzywny oraz 520 euro zadośćuczynienia dla poszkodowanej kobiety.
Cała trójka ma także zakaz zbliżania się do kobiety na odległość minimum 200 metrów przez 6 miesięcy.
Atakujący Barcelony może trafić do Premier League. Chce go klub Polaka
FC Barcelona ma możliwość wykupu Marcusa Rashforda z Manchesteru United za 30 milionów euro, ale raczej z niej nie skorzysta. Planów z 28-latkiem nie wiążą również Czerwone Diabły. Niewykluczone, że przeniesie się on do innego zespołu z Premier League.