Daniel Agger podjął decyzję o zawieszeniu butów na kołku. Znany duński obrońca postanowił zakończyć swoją karierę w wieku zaledwie 31 lat. Deschamps nie obawia się o Pogbę – KLIKNIJ!
Były reprezentant Danii w ostatnich sezonach bronił barw Broendby Kopenhaga. Podczas minionej kampanii wystąpił on na wszystkich frontach w 26 spotkaniach, w których strzelił gola i zapisał na swoim koncie dwie asysty.
Szerszej publice Agger był jednak znany głównie z gry w Liverpoolu. Duńczyk spędził na Anfield osiem lat, podczas których był jednym z ulubieńców kibiców i wywalczył wraz z kolegami Puchar Ligi Angielskiej.
„To było wspaniałe doświadczenie. Przykro mi, ale muszę powiedzieć 'stop’. Dziękuję za wsparcie. Jestem dumny ze swojej kariery” – napisał Agger na Twitterze.
Thank you for your support.A great experience.It’s sad,but it is the right decision to stop. I’m proud of my career. pic.twitter.com/Geu9y47vnN
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.