Damian Kądzior i jego koledzy z Dinama Zagrzeb wywalczyli mistrzostwo Chorwacji. Drużyna ze stolicy pokonała w piątkowy wieczór Slavena Belupo (1:0) i jej przewaga nad resztą stawki jest już nie do zniwelowania.
Damian Kądzior mistrzem Chorwacji (fot. Michał Chwieduk / 400mm.pl)
Przed piątkowym meczem było wiadomo, że sytuacja stołecznej ekipy w ligowej tabeli jest niezwykle komfortowa. Dinamo do przypieczętowania tytułu mistrzowskiego potrzebowało zaledwie punktu w starciu ze Slavenem i można było zakładać, że nie będzie z tym mieć większych problemów.
Dinamo od początku sezonu gra bardzo równo i właściwie nie ma sobie równych na krajowym podwórku. Rijeka, Osijek oraz Hajduk nie miały podczas tej kampanii startu do potentata ze stolicy, a spory w tym udział miał wspomniany Damian Kądzior, który po transferze z Górnika wprowadził się do pierwszego zespołu i od razu stał się ważnym piłkarzem w układance Nenada Bjelicy.
Podczas spotkania ze Slavenem Polak wyszedł na boisko w pierwszym składzie i grał przez 63 minuty. Podczas jego pobytu na placu boju Dinamo zdołało wyjść na prowadzenie. W 48. minucie gola dla gości strzelił Amer Gojak.
Jak się okazało, było to trafienie na wagę trzech punktów i na końcu wszystkich rachunków przypieczętowało zwycięstwo ekipy ze stolicy w rozgrywkach ligowych.
Dla Dinama Zagrzeb to już dwudzieste mistrzostwo Chorwacji. Udział Damiana Kądziora w tym sukcesie był znaczący, co dość dobitnie pokazują jego liczby na przestrzeni całego sezonu. Tylko w lidze chorwackiej wystąpił on w 25 spotkaniach, w których strzelił cztery gole i zapisał na swoim koncie dziesięć asyst.
Media: Szymon Marciniak walczy o udział w mundialu
Najbardziej znany polski arbiter przebywa obecnie na zgrupowaniu europejskich sędziów w Pizie przed mistrzostwami świata. Wkrótce ma zapaść decyzja, którzy sędziowie z naszego kontynentu pojadą na turniej rozgrywany za oceanem.
Feio już czaruje w nowym klubie. „To coś wyjątkowego”
Goncalo Feio przejął stery w portugalskiej Tondeli. Już pierwszego dnia Portugalczyk znany ze swojego porywczego charakteru nawijał makaron na uszy. Czy wytrzyma dłużej niż w zespole Radomiaka?
Mundial coraz bliżej, a w USA burza. Mauricio Pochettino w ogniu krytyki
Forma reprezentacji Stanów Zjednoczonych nie wygląda najlepiej. Mauricio Pochettino jest krytykowany za brak poprawy gry drużyny i nieumiejętność wykorzystania mocnego pokolenia zawodników.