W FC Barcelonie idzie nowe życie. Pod rządami nowego prezydenta kataloński krezus ma ponownie święcić sukcesy na arenie międzynarodowej i wieść prym na własnym podwórku. Aby osiągnąć ten cel, należy przemeblować praktycznie cały projekt sportowy. Kto zatem może odejść z Barcy?
W Barcelonie idzie nowe życie. Klub jest aktualnie w bardzo dużej zapaści i zmaga się z problemami na płaszczyźnie finansowej oraz sportowej. Kilka dni temu Joan Laporta ponownie zajął fotel prezydenta klubu i podjął się katorżniczej misji odbudowy wielkiej Barcelony.
Już latem cała kadra ma zostać poważnie odświeżona. Według hiszpańskich mediów Barcelona ma wystawić na listę transferów kilku piłkarzy i sprzedawać ich za niemałe pieniądze. W ostatnim czasie pod kierownictwem byłego zarządu, kataloński klub praktycznie rozdawał piłkarzy za bezcen lub oddawał za darmo.
Wietrzenie szatni jest zapewnione. Według dziennikarzy, jako pierwsi w kolejce do odejścia z klubu są: Antoine Griezmann, Philippe Coutinho, Miralem Pjanić, Matheus Fernandes, Samuel Umtiti, Junior Firpo, Martin Braithwaite, Clement Lenglet oraz brazylijski bramkarz Neto. Niewykluczone, że lista zawodników może się jeszcze powiększyć, wielu zawodników z aktualnej kadry nie pasuje do FC Barcelony i najlepszą opcją jest sprzedaż niepotrzebnym ogniw.
Nie wiadomo jeszcze, co dalej z Leo Messim. Laporta kilkukrotnie zaświadczał, że zatrzymanie Argentyńczyka w klubie jest celem numer jeden.
Środki pozyskane ze sprzedaży zawodników mają załatać olbrzymią dziurę finansową. Klub zmaga się z poważnym kryzysem i musi radzić sobie z długiem sięgającym nawet miliard euro. Część zarobionych pieniędzy zostanie odłożona i przeznaczona na kupno nowych piłkarzy. Według Oriola Domenecha, celem numer jeden Joana Laporty jest Erling Haaland.
Były piłkarz Barcelony opuszcza Hiszpanię! Zasili portugalskiego giganta
Clement Lenglet nie będzie dłużej graczem Atletico Madryt. Były zawodnik FC Barcelony wyjeżdża z Hiszpanii i uda się do Lizbony. Francuz podpisze trzyletni kontrakt z Benfiką.