Czym dla selekcjonera jest mecz z Nową Zelandią? „Wiem, że nie dostanę wszystkich odpowiedzi”
Jan Urban na dzień przed spotkaniem sparingowym odpowiedział, jakie korzyści mają wyniknąć z meczu z Nową Zelandią.
Już jutro w Chorzowie odbędzie się mecz towarzyski reprezentacji Polski z Nową Zelandią. Spotkanie rozegrane zostanie ze względu na to, że w październiku nasi kadrowicze mają w planach tylko jedno starcie w ramach eliminacji z Litwą. Sparing z uczestnikiem mundialu ma dać selekcjonerowi odpowiedzi na nurtujące pytania.
Jednak sam Urban na przedmeczowej konferencji podkreślał, że nie ma szans, aby otrzymać wszystkich odpowiedzi podczas sparingu. Selekcjoner zaznaczył różnice między meczem towarzyskim a spotkaniem o punkty, co może zaburzać percepcję.
– Z pewnością chciałbym przyjrzeć się nowym zawodnikom. Nie jest to możliwe, abym dostał wszystkie odpowiedzi, bo piłkarz inaczej reaguje w meczach o punkty. Nawet jeśli zawodnik rozegra dobre spotkanie sparingowe, nie wiem, jak spisze się w meczu z Litwą – mówił selekcjoner.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.