Czym dla selekcjonera jest mecz z Nową Zelandią? „Wiem, że nie dostanę wszystkich odpowiedzi”
Jan Urban na dzień przed spotkaniem sparingowym odpowiedział, jakie korzyści mają wyniknąć z meczu z Nową Zelandią.
Już jutro w Chorzowie odbędzie się mecz towarzyski reprezentacji Polski z Nową Zelandią. Spotkanie rozegrane zostanie ze względu na to, że w październiku nasi kadrowicze mają w planach tylko jedno starcie w ramach eliminacji z Litwą. Sparing z uczestnikiem mundialu ma dać selekcjonerowi odpowiedzi na nurtujące pytania.
Jednak sam Urban na przedmeczowej konferencji podkreślał, że nie ma szans, aby otrzymać wszystkich odpowiedzi podczas sparingu. Selekcjoner zaznaczył różnice między meczem towarzyskim a spotkaniem o punkty, co może zaburzać percepcję.
– Z pewnością chciałbym przyjrzeć się nowym zawodnikom. Nie jest to możliwe, abym dostał wszystkie odpowiedzi, bo piłkarz inaczej reaguje w meczach o punkty. Nawet jeśli zawodnik rozegra dobre spotkanie sparingowe, nie wiem, jak spisze się w meczu z Litwą – mówił selekcjoner.
Ryzykowna gra Jana Urbana. Z każdej swojej decyzji zostanie rozliczony
Jan Urban podjął niebezpieczną grę, sieć zalewają memy. Co o decyzjach selekcjonera i reakcji kibiców mówi Przemek Pawlak z „Piłki Nożnej”? Zobaczcie jego komentarz
Jak wyglądają przewidywane koszyki eliminacji do EURO 2028?
Choć lada moment rozpocznie się nowa edycja Ligi Narodów, tak już powoli zaczynamy myśleć o kolejnych eliminacjach. W 2027 roku nasza reprezentacja rozpocznie walkę o EURO 2028 w Wielkiej Brytanii i Irlandii.