Kamil Wilczek od początku sezonu znajduje się w znakomitej formie. Napastnik Broendby Kopenhaga strzela gola za golem i nic dziwnego, że otrzymał kolejne powołanie do reprezentacji narodowej.
Kamil Wilczek liczy na debiut w reprezentacji Polski
Co ciekawe, najbliższym rywalem polskiej drużyny będzie Dania, a nie ma chyba obecnie lepiej zorientowanego w tamtejszych realiach zawodnika niż Wilczek. – W Danii bardzo liczą na awans ich drużyny do mistrzostw świata – powiedział napastnik podczas rozmowy z „Przeglądem Sportowym”.
– Nie grali na EURO 2016, więc teraz bardzo im zależy. Wygrali pierwszy mecz, nadzieje są duże. Z drugiej strony postrzeganie Polski także się zmieniło, dzięki dobrej grze we Francji. Nasza kadra jest bardzo szanowana – dodał.
Kamil Wilczek po raz kolejny dostał powołanie od Adama Nawałki, jednak nie miał jeszcze okazji, by w niej zadebiutować. Czy w sobotę sytuacja ta ulegnie zmianie? – Na pierwszym miejscu jest dobro drużyny. Chcemy zdobyć sześć punktów. Oczywiście, mam też swój osobisty cel, który nie jest zbyt odkrywczy, bo chciałbym wreszcie wyjść na boisko w koszulce reprezentacji – zakończył.
Pewniakami do gry w podstawowym składzie przeciwko Dani są jednak inni napastnicy – Robert Lewandowski i Arkadiusz Milik. W zespole znajduje się również znajdujący w wysokiej formie Łukasz Teodorczyk, który także ma aspiracje, by pojawić się na boisku.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.