Kilka dni temu madrycka Marca ogłaszała, że przed weekendem Francuz zostanie nowym zawodnikiem Realu. Dni mijają, a wciąż brakuje konkretów. Czy Mbappe rzeczywiście zostanie zawodnikiem Królewskich?
Co z transferem Kyliana Mbappe (fot. Reuters)
Potencjalny transfer Kyliana Mbappe jest najgorętszym tematem ostatnich dni w piłkarskim światku. Real Madryt złożył już kilka ofert Paryżanom, jednak szejkowie wciąż grają na czas i nie dali odpowiedzi Hiszpanom. W czwartek gazeta Marca głośno informowała o finalizacji negocjacji, jednak jak się okazało, rewelacja hiszpańskiego żurnala minęła się z prawdą.
Ostatnia propozycja Realu według mediów opiewa na 170 milionach euro i dodatkowych 10 milionach na zasadzie bonusów i klauzul.
Smaczku dodaje fakt, że Mbappe znajdzie się w kadrze meczowej na najbliższy mecz PSG. Wicemistrz Francji zagra w 4. kolejce ligowej przeciwko Stade Reims i zgodnie z relacją tamtejszych dziennikarzy, Mbappe zostanie desygnowany do gry.
Czy to sprawia, że transfer Mbappe jest zagrożony? Niekoniecznie. Okno transferowe jest otwarte do wtorku do godziny 23:59 i wszystko może się wydarzyć. To mimo wszystko sporo czasu do tego, aby zrealizować transfer. Możliwe, że PSG zaakceptuje warunki Realowi dopiero po zakończeniu niedzielnego meczu.
PSG nie mają powodów do narzekań na aspekty finansowe i w teorii nie są zmuszeni sprzedawać Mbappe, nawet jeśli mowa o jednym z rekordowych transferów w historii futbolu. Paryżanie muszą jednak zacząć mimowolnie bilansować finansowe fair play. Tym bardziej, że tak ogromna kwota za piłkarza, któremu za rok kończy się kontrakt jest fantastyczną okazją do utrzymania równowagi pomiędzy wydatkami a przychodami.
Zbliżające się dni będą kluczowe. Madryt będzie naciskał Paryżan i do wtorku wszystko się wyjaśni. Wiele wskazuje jednak na to, że Mbappe prawdopodobnie przeniesie się do Madrytu.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.