Ile warty jest piłkarz? Tyle, ile ktoś jest skłonny za niego zapłacić. W ten sposób odpowiadano z reguły wszystkim tym, którzy w mocnych słowach krytykowali kwoty transferowe w futbolu, a także pensje wypłacane poszczególnym zawodnikom. Kryzys piłki spowodowany pandemią koronawirusa może z kolei spowodować spore przewartościowania pewnych rzeczy.
Czy piłkarze faktycznie zarabiają za dużo? (fot. Reuters)
Niemal z każdej strony słychać, że ogromne transfery przejdą do historii, a w najbliższych latach za piłkarzy będzie płaciło się maksymalnie po kilkadziesiąt milionów (i to tych absolutnie najlepszych). To samo może dotyczyć wynagrodzeń zawodników, którzy obecnie mogą liczyć na wpływu rzędu nawet kilkunastu milionów rocznie. Niewykluczone, że w nowych realiach i na mocy nowych umów pensje te będą niższe nawet o kilkadziesiąt procent.
Swoje trzy grosze o dyskusji na temat pieniędzy w futbolu dorzucił legendarny piłkarz, a także trener Bayernu Monachium, Jupp Heynkces. Jego zdaniem, kwoty jakimi obracano niekiedy w piłce nożnej były trudne do wyobrażenia. – W wielu przypadkach pieniądze jakimi obracano w piłce były po prostu niemoralne – powiedział, cytowany przez „Welt am Sonntag”.
– Nie możemy już dłużej praktykować wypłacania tak ogromnych pieniędzy piłkarzom. To się po prostu musi zmienić. Jeśli nie chcemy, by nasza dyscyplina znalazła się na skraju przepaści, to największe kluby muszą być w tej sprawie solidarne – dodał Heynckes.
Zdaniem słynnego szkoleniowca, futbol klubowy powinien być budowany na zdrowych fundamentach. Jako przykład podał RB Lipsk, których kupuje stosunkowo tanio, sprzedaje za godziwe pieniądze, a przy okazji nie tworzy kominów płacowych, nawet dla swoich najlepszych zawodników.
– Niezbędne będzie inteligentne i rozsądne podejście do tematu. Duże pieniądze to nie wszystko. Trzeba mieć pomysł jak je dobrze wykorzystać i jak widać w Lipsku potrafią to robić – zakończył Niemiec.
Jeszcze większe pieniądze otrzymują w swoich klubów Raheem Sterling, Andres Iniesta, Gareth Bale, Antoine Griezmann, Eden Hazard, Neymar, Cristiano Ronaldo i rzecz jasna Leo Messi.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.