Czy nowy format turnieju o prymat na Starym Kontynencie zdał egzamin? Czy 24 zespoły podczas mistrzostw Europy to jednak nie za dużo? Tak właśnie uważa Joachim Loew, selekcjoner reprezentacji Niemiec, który jest zdania, że rozszerzenie formuły Euro doprowadziło do obniżenia poziomu i rangi imprezy.
Czy nowy format mistrzostw Europy zdał egzamin? (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że na poprzednich turniejach oglądaliśmy zmagania 16 reprezentacji, co wydawało się optymalnym formatem – tak w stosunku do ogólnej ilości drużyn na kontynencie, jak i wpływu na atrakcyjność zawodów. Reforma jaką wprowadziła w życie UEFA, rozszerzyła grono finalistów do 24 ekip, co jednak zdaniem wielu obserwatorów, okazało się kiepskim posunięciem.
– Moim zdaniem 24 reprezentacje to zdecydowanie zbyt duża liczba – powiedział Loew, którego cytuje ZDF. – Mam wrażenie, że te zmiany nie wnoszą niczego do futbolu, w niczym mu nie pomagają. Jeśli zaś chodzi o jakość rozgrywek, to ta poszła mocno w dół – dodał.
– Można już dziś usłyszeć, że mistrzostwa świata zostaną niedługo powiększone do 40 zespołów. Pytanie brzmi, czy to ma jakikolwiek sens. Uważam, że w dłuższej perspektywie czasu będzie to stanowiło problem – zakończył.
Co ciekawe, w siedzibie Europejskiej Federacji Piłkarskiej już dziś trwają gorące rozmowy nad kształtem mistrzostw w 2024 roku. Nie wiadomo jeszcze, kto zostanie ich gospodarzem, ale nie można wykluczyć, że wezmą w nim udział aż 32 zespoły. Na razie to jedynie plany, ale rosnące wpływy z Euro (w tym roku to 830 milionów euro) mogą skłonić włodarzy federacji, to rozważania takiego pomysłu.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.