Przejdź do treści
Czy futbol można obliczyć?

Ligi w Europie Premier League

Czy futbol można obliczyć?

Jeszcze do niedawna wydawało się, że aby ocenić przydatność zawodnika dla drużyny przed transferem, trzeba się zdać na bardzo ogólne statystyki. Rozwój technologii wszystko zmienił – pozwala lepiej ocenić piłkarski potencjał, nawet stawia pytanie: gdzie leży granica obliczeń?


(fot. Reuters)


RAFAŁ KOBYLARCZYK


Carlos Lago Penas opublikował artykuł, w którym tłumaczył, jak może wyglądać piłka nożna w 2030 roku. Wykorzystał do tego badania, które określały sposób, w jaki futbol zmienił się od 1966 do 2010 roku, na podstawie meczów mistrzostw świata. I tak na przykład czas realnej gry spadł w procentach z 64,23 do 53,66, a liczba podań na minutę wzrosła z 10,75 do 14,71. Jak to będzie wyglądać w 2030? Otóż czas realnej gry ma jeszcze spaść – do 48,74 procent, z kolei liczba podań na minutę wzrośnie do 16,51. Co ciekawe, wzrośnie też czas potrzebny do wykonania stałego fragmentu. Wyniesie on ponad 74 sekundy, podczas gdy w 1966 roku było to zaledwie 38. Wyliczenia te są jednak dość ogólne i odnoszą się do konkretnych rozgrywek. Obecnie możemy już stawiać pytania z większym stopniem szczegółowości, odnoszące się do boiskowych zdarzeń. Jak groźna była ostatnia akcja (tzw. expected goals)? Ilu rywali przeciętnie mija swoim podaniem zawodnik (tzw. packing)? 

Liverpoolowi się opłaciło

Michał Jaroń, były analityk Legii Warszawa, w pracy magisterskiej znalazł model shotQuality, który zdecydowanie lepiej pozwala określić, jak skuteczny jest dany napastnik. Wskaźnik xG tego nie pokazuje, bo chociaż dotyczy tego samego zawodnika, jest w większym stopniu uwarunkowany tym w jakiej drużynie występuje. 

– Zmierzyłem jakość klasyfikacji shotQuality i nie do końca mierzę w jej przypadku jakość akcji, tylko jej wykończenie. Wskaźnik xG ocenia jakość akcji. Przy sQ chciałem zapytać, jak wybór napastnika, czyli to, gdzie strzeli, zmienia xG. Bo jeżeli dla przykładu strzelasz w okienko, to xG jest większe, a sama klasyfikacja xG nie bierze pod uwagę tego, co dzieje się po strzale. Jeżeli analizujemy napastnika na przestrzeni kilku sezonów i widzimy, że strzela w lepsze strefy bramki, możemy wysnuć wniosek, że ma większy talent do wykończenia akcji – opowiada i od razu podaje przykład Krzysztofa Piątka. – Sezon przed tym, jak przeszedł do ligi włoskiej, jego sQ było bardzo wysokie w skali wszystkich lig europejskich i można było założyć, że nadal będzie skuteczny – mówi i tłumaczy, że nie dziwi go mniejsza liczba strzelonych goli przez Polaka w tym sezonie, ponieważ wcześniej strzelał nad wyraz skutecznie. Jeżeli weźmiemy pod uwagę jego pobyt we Włoszech, od początku gry w Genoi do teraz (stan na 17 listopada), jego xG w lidze to 23,42 (dane za Understat.com), podczas gdy w sumie strzelił 25 goli, co oznacza, że – upraszczając – wykorzystał więcej sytuacji, niż teoretycznie powinien.

Prawdziwą reformę w ocenie zawodników może jednak przynieść zastosowanie i dalszy rozwój tzw. ghostingu. Jest to technologia, która po wprowadzeniu odpowiednich danych pozwala sztucznej inteligencji imitować ruchy konkretnego zawodnika, a zachowanie takiego duszka widać podobnie, jak w przypadku ekranu 2D w Football Managerze. W ten sposób można sprawdzić na przykład, jak w danej sytuacji zachowałby się konkretny zawodnik i jak wpłynęłoby to na rozwój akcji. I tak – jeżeli jakiś klub byłby zainteresowany konkretnym piłkarzem, stosując ghosting, mógłby zobaczyć, jak zachowanie obserwowanego piłkarza wpłynęłoby na xG akcji w meczu jego zespołu. Zastosowanie tej metody miałoby rację przede wszystkim w skautingu, który mógłby w ten sposób zyskać cenne narzędzie, pozwalające na oszacowanie realnego wpływu zawodnika na grę zespołu. 
– Posiadamy narzędzia, które mówią, że konkretni zawodnicy obdarzeni są talentem, ale są przy tym niedoszacowani. Jeżeli klub ich kupi, to za trzy lata ma wymierne wyniki – tłumaczy Jaroń i jako przykład klubu, któremu zastosowanie analityki w skautingu zwróciło się, wskazuje Liverpool. – Analitycy tego klubu robili badania, które pokazywały, że Mohamed Salah nie strzela goli nie z powodu braku talentu, lecz dlatego, że nie ma sytuacji lub nie sprzyjało mu szczęście. 

Problemy i wyzwania?

Chociaż analiza big data daje duże możliwości, to jednak stawia też wyzwania, a jednym z nich jest gromadzenie danych. Jeżeli spojrzymy na ten aspekt czysto statystycznie, biorąc pod uwagę wydarzenia prowadzące do trafień, to danych będzie bardzo mało.

– Piłka nożna jest najtrudniejszą grą zespołową do systematycznej analizy, porównując ją na przykład z koszykówką, rugby czy futbolem amerykańskim. Jest najmniej schematyczna, a także jest tzw. low-scoring game, czyli pada w niej mało trafień, przez co jest większe prawdopodobieństwo przypadkowego wyniku – tłumaczy Jaroń. Oznacza to również bardzo małą próbkę danych, około 26 strzałów w ciągu jednego meczu. Jego zdaniem przez cały sezon drużyna piłkarska oddaje zapewne tyle strzałów, co drużyna koszykarska rzutów w 10 meczach. 

Dogłębnej analizie futbolu na pewno nie pomaga fakt, że sama praca naukowa jest bardzo wymagająca pod kątem weryfikacji i powtarzalności. Dlatego między innymi tak trudne jest badanie taktyki. Co w takiej sytuacji będzie wynikiem analizy? Informacja „graj skrzydłami” czy „kryj tego zawodnika”? Dodatkowym problemem jest to, że zanim narzędzie mierzące taktykę, będzie w stanie przynieść wymierną korzyść, minie wiele miesięcy. Raczej niewiele klubów jest w stanie wyłożyć duże środki na rozwój technologii, jeżeli prędko nie zobaczy konkretnych efektów.

Pole do działania jest w sferze fitnessowej piłki nożnej. Przede wszystkim w tak zwanych pajączkach, czyli czujnikach, które mierzą między innymi tętno i wyposażone są w akcelerometry, które z kolei mierzą siłę uderzenia. Technologia, która w Polsce wciąż raczkuje, na zachodzie Europy wykorzystywana jest do przewidywania kontuzji i pomaga w podjęciu decyzji o zmniejszeniu obciążenia zawodnikom. To rozwiązanie też jednak niesie za sobą znaki zapytania.

– Czy liczymy, ile godzin treningu zawodnik straciłby na kontuzji, a ile traci na tym, że zmniejszamy mu intensywność treningu? Możemy przewidywać kontuzje mięśniowe wynikające ze zmęczenia. Nie przewidzimy tego w innej sytuacji – tłumaczy Jaroń, mówiąc o urazach, które wynikają już z przebiegu zdarzeń boiskowych. Co może zatem pchnąć całą analizę do przodu? 

– Przełom nastąpi, kiedy dane będą dostępne. Kiedyś nie posiadaliśmy tak zwanych danych eventowych. Teraz są szeroko dostępne – każdy może je dowolnie analizować. Ale z tych danych niewiele da się wywnioskować, ponieważ nadal pozbawione są kontekstu; nie wiemy choćby, gdzie zawodnicy byli w trakcie podania. Dane trackingowe będą kolejnym punktem na drodze rozwoju analityki – ocenia autor bloga Soccerinsider.github.io. Na ten sam aspekt zwraca uwagę Raul Pelaez Blanco, szef analizy innowacji w technologii sportowej w Barcelonie.

– Nie opieramy się na danych eventowych podczas oceny gracza. Uważamy, że musimy zrozumieć, jak gracze zachowują się w różnych kontekstach. Na przykład, jeśli patrzymy na skrzydłowego, który bardzo dobrze drybluje w kontratakach, pytamy, jak sobie radzi, gdy zorganizowana jest obrona przeciwnika. Takie dane nam tego nie powiedzą – zaznaczył w wypowiedzi na łamach strony Barca Innovative Hub.

Pozyskiwanie kolejnych danych i prędkość rozwoju technologii każe zapytać o następne przełomy w badaniach nad analizą gry. Czy w przyszłości bazując na odpowiedniej liczbie danych, możliwe będzie stworzenie hologramu konkretnego zawodnika, który mniej lub bardziej udanie będzie imitować ruch realnego odpowiednika? I czy jest to w ogóle możliwe przy charakterystyce tego sportu? 

– W najbliższych latach to nie będzie możliwe – zaznacza. – Nie wierzę, że którykolwiek klub będzie w stanie stworzyć taki poziom symulacji zawodnika. Już nawet stworzenie ghostingu, który będzie się zachowywał w sposób rozsądny, i będzie weryfikowalny oraz powtarzalny, okaże się dużym sukcesem. Dopiero wtedy przejdziemy do tego, jak zawodnik zachowuje się na boisku, ale w najbliższych latach to i tak będzie science fiction – tłumaczy i zaraz dodaje, że nie wiadomo, ile przyjdzie czekać na ten etap analizy, bo samo uczenie maszynowe oparte jest na rozwiązaniach, znanych już w latach 80. Dopiero dziś, kiedy mamy odpowiednie moce obliczeniowe, możemy je wykorzystywać na większą skalę. – Tak naprawdę nie wiemy, czy w pewnym momencie nie dojdziemy do pułapu, którego nie przeskoczymy. Może być tak, że przez 20 lat ten rozwój będzie wykładniczy i osiągniemy ghosting idealny, ale równie dobrze możemy dojść do ściany.

Krajowe podwórko analitycznie

– Rewolucja wykorzystania danych będzie widoczna w mniejszych klubach. Nie kupią przecież zawodnika za kilka milionów, ale mogą zatrudnić programistę czy badacza i już wtedy nie ma takiej rozbieżności w zarobkach. Dla polskiej ligi to droga do dogonienia zachodniej Europy – ocenia Jaroń, który próbował implementować niektóre rozwiązania w warszawskiej Legii.

Wciąż jednak pracuje nad Ekstraklasą, publikując na blogu wyniki poszczególnych kolejek z uwzględnieniem metryki tzw. expectedPoints, która pozwala ocenić, ile punktów za mecz powinna otrzymać każda drużyna. Jak tłumaczy, jeżeli ma dane xG wszystkich strzałów w meczu, może zrobić symulację jaki byłby sprawiedliwy podział punktów, w oderwaniu od tradycyjnego systemu 0, 1 i 3, a opierając się na punktach nieciągłych. Celem jest pokazanie, jaki realny poziom prezentuje dana drużyna. 13 września, przed ósmą kolejką Ekstraklasy, na Twitterze opublikował tabelę z uwzględnieniem wszystkich meczów pod kątem metryki expectedPoints. Liderem była Jagiellonia (pozycja wyżej w porównaniu do sytuacji rzeczywistej), a ostatnia Wisła Płock (pięć miejsc niżej). Zaskakujące były miejsca Śląska (11, dziesięć miejsc niżej) i ŁKS (5, dziesięć pozycji wyżej). Ekstraklasa do policzenia łatwa nie jest…

– W kilku badaniach pokazano, że w większym stopniu o końcowym wyniku w tabeli decyduje najsłabsze ogniwo drużyny. Próbowałem powtórzyć tę analizę na potrzeby Ekstraklasy, ale nie znalazłem żadnej korelacji. Podobnie było z najlepszym zawodnikiem. Próbowałem też znaleźć korelację między instant indexem a pozycją w tabeli i chociaż było lepiej, to nie dawało zadowalających wyników – wspomina analityk.

Nie wiadomo do końca, na jakim etapie pracy nad dużymi zbiorami danych są polskie kluby. Celnie kwestię jawności wszelkich analiz określił na łamach sport.pl dr Piotr Żmijewski, kierownik Legia Lab. Na pytanie o tworzenie paszportów piłkarzy odpowiedział, że nie zna innego miejsca, które wprowadzałoby coś takiego, ale często takie rzeczy trzymane są w tajemnicy. I niewykluczone, że tak jest, a przynajmniej dobrze by było, bo zdaniem Jaronia, świat bardzo szybko nam ucieka i jest coraz mniejsza szansa na to, żeby do dogonić.



TEKST UKAZAŁ SIĘ w TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA”


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 38/2026

Nr 38/2026

Ligi w Europie Premier League

Manchester United bierze gwiazdę londyńskiego klubu! Intensyfikują działania

Zimowa ofensywa Manchesteru United już zaplanowana! Czerwone Diabły ruszą po skrzydłowego Brentfordu

Manchester United, ManU v Ipswich Town, Premier League Bruno Fernandes 8 of Manchester United during the Premier League match between Manchester United and Ipswich Town at Old Trafford, Manchester, UK on 30 August 2026. Manchester Old Trafford Greater Manchester UK Editorial use only DataCo restrictions apply See www.football-dataco.com , Copyright: xConorxMolloyx PSI-24777-0064
2026.08.30 Manchester
pilka nozna liga angielska
Manchester United - Ipswich Town
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Gwiazda opuści Liverpool! Frycowe po Arne Slocie

Federico Chiesa na wylocie z Liverpoolu! Włoch żąda zmian albo odejdzie w styczniu.

Bournemouth v Manchester City, Premier League AFC Bournemouth manager Andoni Iraola gestures during the Premier League match between Bournemouth and Manchester City at the Vitality Stadium, Bournemouth, UK on 19 May 2026. Bournemouth Vitality Stadium Dorset UK Editorial use only DataCo restrictions apply See www.football-dataco.com , Copyright: xGrahamxHuntx PSI-24285-0260
2026.05.19 Bournemouth
pilka nozna liga angielska
AFC Bournemouth - Manchester City
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

W tym klubie Virgil van Dijk zacznie nowy sezon? To byłby hit!

Sensacyjny kierunek dla kapitana Liverpoolu! Virgil van Dijk trafi do Serie A?

Virgil van Dijk of Liverpool during the Premier League match Tottenham Hotspur vs Liverpool at Tottenham Hotspur Stadium, London, United Kingdom, 20th December 2025

(Photo by Harvey Murphy/News Images)

*** GER AUT SUI OUT *** in ,  on 12/20/2025. (Photo by Harvey Murphy/News Images/Sipa USA)
2025.12.20 Londyn
pilka nozna liga angielska
Tottenham Hotspur - FC Liverpool
Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Napastnik Chelsea może wkrótce trafić do Barcelony! Nie podnosi się z ławki

Uczestnik ostatniego mundialu już wkrótce może opuścić Chelsea, w której nie gra regularnie. Według francuskiego serwisu zainteresowana jest nim Duma Katalonii.

LONDON, ENGLAND, APRIL 04: GOAL Estevao of Chelsea goal celebration with Andrey Santos of Chelsea during the match between Chelsea FC and Port Vale FC in the Emirates FA Cup Quarter Final match at Stamford Bridge Stadium in London, England, on April 4. (Photo by Daniel Weir) (Photo by Daniel Weir/Sports Press Photo/Sipa USA)
2026.04.04 Londyn
pilka nozna puchar anglii
Chelsea Londyn - Port Vale FC

Foto SPP/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Manchester City odpowiada na aferę wokół klubu! Mocne oświadczenie

Manchester City z ważnym oświadczeniem! Chodzi o ostatnie doniesienia o uznani ich winnym 114 zarzutom.

Manchester, England, 6th December 2025. Erling Haaland of Manchester City during the Manchester City vs Sunderland Premier League match at the Etihad Stadium, Manchester. Picture credit should read: Andrew Yates / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_088_AY_Man_City_Sunderland SPI-4351-0089
2025.12.06 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester City - Sunderland
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej