Pora na ostateczne rozstrzygnięcia w grupie C. Przed ostatnią serią spotkań szanse na awans do ćwierćfinału mają Włosi, Hiszpanie oraz Chorwaci. Ci ostatni w poniedziałek zmierzą się z drużyną z Półwyspu Iberyjskiego.
Po dwóch kolejkach liderem grupy z czterema punktami na koncie jest reprezentacji Hiszpanii, drudzy Chorwaci mają identyczny dorobek, natomiast plasujący się na trzeciej pozycji Włosi zgromadzili dotychczas dwa oczka. Sytuacja ta sprawia, że jeżeli w meczu Chorwacja – Hiszpania padnie wynik 2:2 piłkarze z Italii pożegnają się z turniejem bez względu na rezultat jaki osiągną w spotkaniu z Irlandią.
Historia zna przypadki tak zwanych układów, kiedy dwie drużyny grała na konkretny korzystny dla obu stron wynik, eliminując rywala. Zarówno Chorwaci jak i Hiszpanie zapewniają jednak, że jeśli ich starcie zakończy się wynikiem 2:2 będzie to efekt przypadku.
Faworytem meczu są Hiszpanie, ale Chorwaci, mimo że zdają sobie sprawę z klasy rywala, zapowiadają walkę o pełną pulę. – Oni są najlepsi na świecie. Brakuje im tylko najlepszego piłkarza świata, ale Leo Messi jest Argentyńczykiem – w rozmowie z „uefa.com” ocenił Ivan Rakitić. – Widzieliśmy już, że Hiszpanie potrafią być niespokojni i mogą odpaść z turnieju. Musimy więc w siebie wierzyć i zrobić wszystko co możliwe – dodał reprezentant Chorwacji.
Z szacunkiem o rywalu wypowiadają się również Hiszpanie – Wiemy, że Chorwaci mają zespół pełen talentów. Mają dobrych piłkarzy i pokazali się z dobrej strony. Wiemy też, że chcą awansować do kolejnej rundy, więc zanosi się na bardzo trudne spotkanie – stwierdził Raul Albiol.
– Po wygraniu mistrzostw świata zdążyliśmy dobrze zaprezentować się w eliminacjach Euro i myślę, że na tym turnieju również gramy na miarę oczekiwań. Zespół chce wygrać jeszcze więcej trofeów, dlatego o motywację i nasz awans jestem spokojni – zapewniał zawodnik Realu Madryt.
Poniedziałek, 18. czerwca Chorwacja – Hiszpania (20:45)
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.