Kamil Glik ma końskie zdrowie. Kontuzja kolana jakiej obrońca nabawił się w trakcie meczu z Irlandią nie była poważna i kapitan Torino powinien być gotowy na kolejne spotkania ligowe.
Przypomnijmy, że Glik w trakcie spotkania z Irlandią doznał poważnie wyglądającego urazu. Polak bardzo mocno wygiął kolano i długo nie podnosił się z murawy. Wydawało się, że kontuzja jest poważna, jednak kilka minut później obrońca wrócił na boisko.
– U Kamila nie ma żadnych uszkodzeń. Czeka go krótkie leczenie i szybki powrót do gry, co nas bardzo cieszy – powiedział Jacek Jaroszewski, lekarz reprezentacji Polski.
gar, PiłkaNożna.pl źr. Łączy nas piłka foto: Łukasz Skwiot