Fatalna wiadomość dla sympatyków reprezentacji Czech. Kapitan zespołu i jego serce – Tomas Rosicky jest kontuzjowany i nie wiadomo czy zdoła się wykurować na sobotni mecz z Polską.
Rozgrywający Arsenalu FC już w pierwszej połowie spotkania z Grecją nabawił się kontuzji ścięgna Achillesa i po przerwie nie pojawił się na boisku. W Czechach modlą się o to, by „Mały Mozart” zdążył się wyleczyć do soboty, ale jak donoszą media, szanse na to są raczej małe.
– Miałem problem ze ścięgnem Achillesa i od około 20. minuty mogłem jedynie chodzić po boisku – zdradził Rosicky. – Nie widziałem drugiej połowy ponieważ byłem wtedy poddawany zabiegom fizjoterapeutycznym. Wygraliśmy jednak, a to znakomita wiadomość. Szkoda, że okupiona urazem – dodał.
O zdrowie swojego lidera martwią się jego koledzy z zespołu. – Módlmy się, by zdołał dojść do pełni sprawności – wyznał Tomas Sivok. – To dla nas wielka strata. Tomas jest naszym absolutnie najważniejszym piłkarzem – wtórował mu Vaclav Pilar. – Rosa wciąż ma trzy dni, więc liczę na to, że dojdzie do zdrowi – dodał Petr Cech.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.