W hitowym meczu grupy A Czesi wygrali u siebie 2:1 z
Holendrami. Obie reprezentacje stoczyły wyrównaną walkę, jednak to Czesi okazali się lepsi – decydującą bramkę zdobyli w ostatnich sekundach meczu! Do sensacji doszło w drugim spotkaniu – Turcy przegrali z Islandią!
Holandia do meczu z Czechami przystąpiła z nowym
szkoleniowcem na ławce. Guus Hiddink
deklarował, że zamierza kontynuować pracę Van
Gaala. Oparcie reprezentacji na zawodnikach, którzy stanęli na podium
ostatnich MŚ, miało pomóc w zwycięstwie.
Dla Oranje mecz nie zaczął się najlepiej. Od początku
przewagę mieli zawodnicy reprezentacji Czech, co udokumentowali w 22. minucie.
Wtedy to Borek Dockal uderzył z
woleja na bramkę Cilessena, a piłka
znalazła się w siatce. Okazję do wyrównania cztery minuty później miał Wijnaldum, jednak uderzył niedokładnie
z okolicy jedenastego metra. Kolejną
próbę podjął w 36. minucie Van Persie,
który strzelał głową, jednak daleko od bramki. Kolejne minuty upływały pod
znakiem przewagi Holendrów, jednak większe posiadanie piłki nie przekładało się na
zagrożenie bramki Cecha. Pod koniec
pierwszej połowy okazję do strzelenia bramki miał de Vrij, ale jego strzał z dystansu bez problemu obronił Cech.
Chwilę później Michal Kadlec mógł
podwyższyć prowadzenie, ale uderzył daleko od bramki.
Na drugą część spotkania Holendrzy wyszli z wyraźnym nastawieniem
na strzelenie bramki. Do wyrównania udało im się doprowadzić w 55. minucie, gdy
po dośrodkowaniu Blinda gola głową
zdobył de Vrij. Natychmiast
odpowiedzieć chcieli Czesi – minutę później na bramkę Holendrów strzelał Lafata, jednak świetną interwencją
popisał się Cilessen. W 82. minucie znakomitą szansę na gola zmarnował Prochazka, który strzelał głową
nieznacznie ponad poprzeczką. O tym, że grać trzeba do końca, przekonał rywali
w 91. minucie Pilar, który z
bliskiej odległości strzelił dla Czechów zwycięskiego gola.
W drugim meczu grupy A Turcja mierzyła się na wyjeździe z Islandią. Już w 18.
minucie bramkę dla gospodarzy zdobył Bodvarsson.
Turcy częściej byli w posiadaniu piłki, jednak nie przekładało się to na
bramki, a obie drużyny w pierwszej połowie oddały jedynie po dwa strzały.
W drugiej części spotkania gra nieco się zaostrzyła. W ciągu
dziesięciu minut po żółtej kartce dostali Sigurdsson
oraz Toprak, który w 59. zszedł z
boiska na skutek drugiego żółtego kartonika. Osłabienie gości wykorzystał w 76.
minucie Sigurdsson, który trafił na
2:0. Jeszcze ciekawiej zrobiło się dwie minuty później, bowiem na 3:0
podwyższył Sigthorsson. W tym
momencie sensacja stała się faktem.
Cristiano Ronaldo z pięknym golem, Al-Nassr z mistrzostwem! Sceny w Arabii Saudyjskiej [WIDEO]
Cristiano Ronaldo bramką z rzutu wolnego ustalił wynik meczu Al-Nassr z Damac FC. Ta wygrana pozwoliła ekipie Portugalczyka zdobyć mistrzostwo Arabii Saudyjskiej.