Z pewnością bardzo wiele miejsca rosyjskie media poświęcą występowi Grzegorza Krychowiaka. Lokomotiw Moskwa zmierzył się na własnym terenie z Dynamo Moskwa.
Pozycja polskiego pomocnika w nowym klubie nie podlega dyskusji. Krychowiak po raz kolejny wybiegł w pierwszym składzie swojego zespołu. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż Polak rozpoczął w Lokomotiwie swoją przygodę od świetnych występów.
Jednak dzisiejszego spotkania Krychowiak do końca nie będzie wspominał najlepiej. Chociaż wszystko zaczęło się obiecująco…
W 32. minucie polski pomocnik oddał uderzenie głową, z którym bramkarz rywali sobie poradził. Jednak już dobitka jednego z kolegów Krychowiaka była bezbłędna i Lokomotiw zdobył bramkę. Ogromna w tym zasługa Polaka.
Niestety Krychowiak pokazał się w tym meczu również ze złej strony. Konkretnie w 66. minucie polski pomocnik obejrzał drugą żółtą kartkę i został wyrzucony z boiska. Jego zespół musiał kończyć prestiżowe starcie w osłabieniu.
Derbowy pojedynek zakończył się podziałem punktów po remisie 1:1.