Rosyjskie media wczoraj poinformowały, że StanisławCzerczesow może zostać selekcjonerem reprezentacji Polski, jeśli biało-czerwoni nie zakwalifikują się na mistrzostwa świata, a PauloSousa nie przedłuży kontraktu z naszą federacją. Czy to prawdziwe doniesienia?
O ewentualnym zatrudnieniu Rosjanina przez Polski Związek Piłki Nożnej mówi się już od dłuższego czasu. Rosyjskie media donosiły, że Czerczesow niedawno spotkał się nawet z prezesem naszej federacji CezarymKuleszą, aby omówić ewentualną współpracę.
Jak udało się nam ustalić, w PZPN takiego tematu nie ma i jest to wymysł rosyjskich mediów. Na razie nie ma nawet żadnych symptomów, po których można by stwierdzić, że Czerczesow będzie kolejnym selekcjonerem reprezentacji Polski. Raczej to wygląda na to, że szkoleniowiec może i taką posadę chciałby otrzymać, ale w naszej federacji takiego tematu nie ma.
Federacja cały czas wspiera PauloSousę, który w listopadzie ma za zadanie przypieczętować drugie miejsce w grupie i wywalczyć prawo gry w barażach. Selekcjoner ma pełne wsparcie ze strony prezesa, a ostatnie mecze pokazały, że reprezentacja Polski zrobiła krok w dobrą stronę.
Kulesza podsumował zgrupowanie. ,,Nie wykorzystujemy swoich szans”
Prezes PZPN podsumował zgrupowanie reprezentacji Polski. Cezary Kulesza mówił o braku wykorzystywania okazji bramkowych. Szef związku ma nadzieję na lepsze wyniki.
PZPN odnosi się do zarzutów ws. niekompetencji sztabu
Polski Związek Piłki Nożnej odniósł się do kontrowersji związanych z Norbertem Wojtuszkiem, który po przerwie reprezentacyjnej wrócił do Jagiellonii niezdolny do gry.
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.