Poszukiwania nowego selekcjonera reprezentacji Polski powoli dobiegają końca. Cezary Kulesza spotkał się już ze wszystkimi kandydatami do zastąpienia Fernando Santosa. Prezes PZPN stoi przed wyborem.
Kto zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji Polski? Największe szanse, jak przyznał sam Cezary Kulesza, mają polscy trenerzy. Potrzeba bowiem szkoleniowca, który ma rozeznanie na polskim rynku piłkarskim i jest w stanie natychmiast przejąć kadrę, bo już za niespełna miesiąc, w połowie października, Biało-Czerwoni zmierzą się z Wyspami Owczymi i Mołdawią w el. Euro 2024.
Wśród faworytów do zastąpienia Fernando Santosa wymieniani są przede wszystkim Michał Probierz i Marek Papszun. Wiadomo, że z byłym trenerem Rakowa Częstochowa prezes Kulesza spotkał się w piątek 15 września w sprawie przedyskutowania potencjalnego objęcia kadry.
Papszun był pierwszym trenerem, do którego zwrócił się Kulesza. Nie oznacza to jednak, że sprawa jest już rozstrzygnięta. Prezes PZPN chciał na razie poznać pomysły kandydatów na poprowadzenie i wyciągnięcie kadry z głębokiego kryzysu formy.
Jak przekazał sam Cezary Kulesza, nadchodzi czas decyzji. Rozmowy z kandydatami na nowego selekcjonera właśnie się zakończyły.
Zakończyły się rozmowy z kandydatami na selekcjonera. Czas na wybór.
Kulesza musi działać szybko i bez zbędnej zwłoki. Czas ucieka. 20 września, kiedy to zbiera się zarząd PZPN, powinniśmy oficjalnie poznać nowego selekcjonera reprezentacji Polski.