Przejdź do treści
Cykl: Piłkarskie świątynie (3): Camp Nou

Ligi w Europie La Liga

Cykl: Piłkarskie świątynie (3): Camp Nou

Piłkarski stadion jest dla nas, kibiców i dziennikarzy niczym świątynia. To właśnie tam krzyżują się nasze drogi, to właśnie tam udajemy się na nasze „nabożeństwo” i oglądamy w akcji piłkarzy. Są na świecie takie obiekty, które należą do tych najbardziej wyświęconych. Stadiony, które w swojej historii widziały tak wiele wydarzeń, gościły tak znakomitych zawodników, że przeszły do legendy i właśnie tymi chcemy się zająć w naszym nowym cyklu. Oto jego trzecia część.

Świątynia futbolu – właśnie tak określa się Camp Nou

Cykl PN: Piłkarskie świątynie (1): Wembley – KLIKNIJ!

Cykl PN: Piłkarskie świątynie (2): Stadion Śląski – KLIKNIJ!


Siódmy element


Camp Nou, kataloński gigant, na którym swoje mecze rozgrywa słynna Barcelona. Jest to obecnie jeden z największych obiektów piłkarskich na świecie i zdecydowanie największy w Europie. Jego łączna pojemność to ponad 109 tysięcy widzów, jednak na oficjalne spotkania jest ona ograniczana do 98 tysięcy, co i tak czyni go bezkonkurencyjnym na Starym Kontynencie.

Co ciekawe, historia Camp Nou sięga zaledwie lat 50. minionego stulecia, co w porównaniu do Wembley czy Stadionu Śląskiego, o których pisaliśmy w poprzednich częściach, jest stażem stosunkowo niewielkim. Decyzja o jego budowie zapadła w 1954 roku, po tym jak władze Barcelony uznały, że ich ówczesny stadion jest po prostu za mały. Camp de Les Corts, bo o nim mowa mógł pomieścić w tamtych czasach 60 tysięcy widzów, co już wtedy było liczbą zbyt małą na potrzeby Katalończyków. Wspomniany Les Corts nie był jednak pierwszym obiektem Blaugrany. Wcześniej występowała ona kolejno na Velodromo de la Bonanova, The Hotel Casanovas Ground, The Carretera D’Horta Ground, The Carrer Muntander Ground i Stadion de la calle Industria. Jak więc nietrudno policzyć, Camp Nou miało być siódmym w historii i jak do tej pory ostatnim stadionem, na którym gra Barcelona.

Obiekt kosztował zawrotną na tamte czasy kwotę 430 milionów peset, czyli około 1,2 miliona dolarów. Dzisiaj takie pieniądze wydają się dość śmieszne, ale na owe lata, były to naprawdę wielkie sumy. Budowa trwała trzy lata, a w swoim pierwotnym kształcie Camp Nou miało pomieścić 90 tysięcy widzów. To nadal było za mało, dlatego już w 1978 roku podjęto decyzję o rozbudowie obiektu o kolejne 20 tysięcy miejsc. Było to związane z potrzebami klubu, ale także ze zbliżającymi się mistrzostwami świata, które w 1982 roku miała zorganizować właśnie Hiszpania. Obecnie FIFA nie pozwala, aby na trybunach Camp Nou pojawiało się więcej niż 98 tysięcy widzów, co ma swoje uzasadnienie we względach bezpieczeństwa.



Część składowa

Camp Nou nie jest samodzielną jednostką sportową, ale należy do całego wielkiego kompleksu Barcelony. Na powierzchni ponad 15 hektarów klub ulokował ogromny stadion, drugi nieco mniejszy, na którym trenuje pierwsza drużyna, a swoje ligowe mecze rozgrywa zespół rezerw. Oprócz tego znajdują się tam hala, gdzie występują ekipy z sekcji koszykarskiej i szczypiorniaka Barcelony, a także lodowisko, korty tenisowe czy też stare budynki słynnej szkółki młodzieżowej La Masia. Nie można także zapomnieć o klubowym muzeum imienia Joana Gampera. To właśnie on wyśnił piękny sen o piłkarskiej potędze Barcelony i założył sekcję piłki nożnej swojego klubu. Muzeum powstało dopiero w 1984 roku i dzisiaj jest punktem obowiązkowym dla każdego kibica Blaugrany. Ma powierzchnię 3500 metrów kwadratowych i jest podzielone na cztery osobne sekcję, gdzie można przypomnieć sobie historię Barcelony i zobaczyć najważniejsze trofea wywalczone przez klub.

Polski ślad

Niektórzy się pewnie zdziwią, dla innych ta wiadomość nie będzie z kolei niczym nowym. Fakt jest jednak taki, że pierwszym rywalem Barcelony na Camp Nou była… reprezentacja Warszawy. Mecz odbył się 24 września 1957 roku. Inny polski ślad na katalońskim gigancie to oczywiście mistrzostwa świata w 1982 roku. Polska na Camp Nou podczas tej imprezy rozegrała łącznie trzy spotkania (w tym pamiętne starcia z Belgią, gdy Zbigniew Boniek strzelił trzy gole oraz ZSRR). Wszyscy pamiętamy także Igrzyska Olimpijskie z 1992 roku i świetny występ drużyny prowadzonej przez Janusza Wójcika oraz pechową porażka w finale turnieju piłkarskiego z Hiszpanią 2:3. O tym, że mecz przed taką publicznością jak ta na Camp Nou pozostaje w pamięci przekonywał Wojciech Kowalczyk, który podczas wspomnianej imprezy zdobył  cztery bramki na obiekcie swojej ukochanej Barcelony. Na pytanie co czuł, odpowiedział: – Totalny zanik. Zmęczenie. Mieliśmy w nogach kilka ciężkich gier, a tutaj finał igrzysk, z Hiszpanią. Oni potrafili grać, mieli u siebie Guardiolę, ten swój styl klepania, na trybunach ponad 100 tysięcy ludzi. Ta bramka dawała ulgę. Igrzyska były dla mnie niesamowite. Zdobyłem cztery bramki, wszystkie na stadionie mojego ukochanego klubu.

Czwarty polski trop związany z Camp Nou nie ma już większego związku z piłką nożna. Chodzi bowiem o mszę świętą odprawioną przez papieża Jana Pawła II w 1982 roku, na której pojawiło się ponad 120 tysięcy osób.





Świadek wielkiej historii

Mimo tego, że Camp Nou – w porównaniu do innych legendarnych piłkarskich świątyń – jest obiektem stosunkowo młodym, to jego trybuny były świadkiem wielu historycznych wydarzeń. Mecze finałów mistrzostw Europy w 1964 i mistrzostw świata w 1982 roku, spotkania o najważniejsze klubowe trofea klubowe na Starym Kontynencie, czy słynne El Clasico. Po raz ostatni finał jednego z pucharów europejskich był rozegrany na Camp Nou w 1999 roku. W jednym z najbardziej dramatycznych meczów w historii, Manchester United pokonał Bayern Monachium 2:1 i zdobył Puchar Europy. Podopieczni Sir Alexa Fergusona wydarli zwycięstwo w ostatnich minutach spotkania, a sam Szkot przeszedł do kanonu ze swoim „Football, bloody hell”.

Murawa Camp Nou była także areną wielu pamiętnych wydarzeń artystycznych. Na katalońskim stadionie koncerty dawali m.in. Pink Floyd, U2, Michael Jackson, Peter Gabriel czy Bruce Springsteen. Słynny występ zaliczyli tam trzej wielcy tenorzy – Jose Carreras, Placido Domingo i nieżyjący już Luciano Pavarotti.

Co dalej?

W ostatnich latach pojawiły się głosy, że Barcelona może opuścić Camp Nou i wybudować nowy, nowocześniejszy stadion. Wiadomo już, że takie plany zostały niemal natychmiast odrzucone i Duma Katalonii pozostanie na swoim historycznym obiekcie. Zostanie on jednak zmodernizowany. Obiekt zostanie całkowicie zadaszony, zmianie ulegnie jego zewnętrzna fasada, a wnętrze zostanie mocno odświeżone. Z dachem czy bez, przyjazd na Camp Nou będzie zawsze przyprawiał rywali Barcelony o drżenie kolan… bez względu na czasy.

GG, PilkaNożna.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 26/2026

Nr 26/2026

Ligi w Europie La Liga

Oficjalnie. Ansu Fati definitywnie opuszcza FC Barcelona

Ansu Fati nie jest już zawodnikiem FC Barcelony. Piłkarz był jednym z największych rozczarowań katalońskiego klubu w ostatnich latach.

Ansu Fati of FC Barcelona during the La Liga EA Sports match between FC Barcelona and RCD Mallorca played at Lluis Companys Stadium on 22 April 2025 in Barcelona, Spain. (Photo by Bagu Blanco / PRESSINPHOTO)


2025.04.23 Barcelona
pilka nozna liga hiszpanska
FC Barcelona - RCD Mallorca
Foto pressinphoto/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Oficjalnie! Robert Lewandowski zaprezentowany w nowym klubie

To już oficjalne! Robert Lewandowski znalazł swój nowy klub po odejściu z szeregów drużyny FC Barcelony.

Robert LEWANDOWSKI of Barcelona celebrates his goal during the Spanish championship LaLiga football match between RCD Espanyol and FC Barcelona on 3 January 2026 at RCDE Stadium in Barcelona, Spain (Photo by /Sipa USA)
2026.01.03 Barcelona
pilka nozna liga hiszpanska
RCD Espanyol Barcelona - FC Barcelona
Foto IPA/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Barcelona sprzedaje gwiazdę! Klamka zapadła

Barcelona z ważną zmianą w swojej kadrze! Znany zawodnik odchodzi z szeregów ich drużyny.

Dani Olmo of FC Barcelona celebrates after scoring goal con sus teammate Alejandro Balde and Marc Casado during the La Liga EA Sports match between FC Barcelona and RCD Espanyol played at Lluis Companys Stadium on November 3, 2024 in Barcelona, Spain. (Photo by Bagu Blanco / Pressinphoto)
2024.11.03 Barcelona
pilka nozna liga hiszpanska
FC Barcelona - RCD Espanyol
Foto pressinphoto/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

To dlatego Robert Lewandowski wybrał Chicago Fire! Konkretny powód

Robert Lewandowski zostanie na dniach oficjalnie ogłoszony nowym zawodnikiem Chicago Fire. Dlaczego postawił właśnie na ten klub?

FC Barcelona's Robert Lewandowski celebrates goal during La Liga match. April 4, 2026. (Photo by Acero/Alter Photos/Sipa USA)
2026.04.04 Madryt
pilka nozna liga hiszpanska
Atletico Madryt - FC Barcelona

Foto Alter Photos/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie La Liga

Były piłkarz Barcelony opuszcza Hiszpanię! Zasili portugalskiego giganta

Clement Lenglet nie będzie dłużej graczem Atletico Madryt. Były zawodnik FC Barcelony wyjeżdża z Hiszpanii i uda się do Lizbony. Francuz podpisze trzyletni kontrakt z Benfiką.

Real Madrid CF vs. Athletic Bilbao on the 33th matchday of the 2025 26 Spanish First Division 25 April 2026 Estadio Civitas Metropolitano, Madrid, Spain La Liga Football, Atletico de Madrid versus Athletic Bilbao: Clement Lenglet with the ball Madrid Madrid Spain *** Real Madrid CF vs Athletic Bilbao on the 33th matchday of the 2025 26 Spanish First Division 25 April 2026 Estadio Civitas Metropolitano, Madrid, Spain La Liga Football, Atletico de Madrid versus Athletic Bilbao Clement Lenglet with the ball Madrid Madrid Madrid Spain Copyright: xAlejandroxMatiasx
2026.04.25 Madryt
pilka nozna , liga hiszpanska
Atletico Madryt - Athletic Bilbao
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej