Johan Cruyff nie zostanie nowym dyrektorem ds. piłki nożnej w Liverpoolu. To właśnie w osobie legendarnego Holendra widziano następcę Damiena Comolliego. Francuz pożegnał się w czwartek ze swoją posadą.
Media na Wyspach donosiły od rana, że faworytem włodarzy Liverpoolu do objęcia schedy po Comollim jest właśnie Cruyff, jednak wiadomo już, że ikona FC Barcelony i Ajaksu Amsterdam nie jest zainteresowana podjęciem pracy na Anfield. Jak donosi „MirrorFootball” 64-latek miał wykluczyć możliwość przeprowadzki do Liverpoolu.
Przypomnijmy, że Comolli pożegnał się w czwartek z pracą i jak wynika z oficjalnego oświadczenia, do rozstania miało nastąpić za porozumieniem stron. Angielscy komentatorzy nie mają jednak wątpliwości, że Francuz został zwolniony z powodu nieudanych transferów, które przeprowadził wraz z Kennym Dalglishem.
To właśnie za jego kadencji na Anfield zostali sprowadzeni – i to za ogromne pieniądze – tacy piłkarze jak Charlie Adam, Jordan Henderson, Andy Carroll, Sebastien Coates, Stewart Downing czy Luis Suarez. Większość z tych transferów okazała się kompletnymi niewypałami.