Mecz reprezentacji Portugalii z Islandią wywołał sporo emocji, niestety negatywnych. W swoim stylu Cristiano Ronaldo nie potrafił pogodzić się z tym, że jego drużyna zaledwie zremisowała. Z kolei piłkarze reprezentacji Islandii nie byli w stanie przemilczeć zachowania CR7.
Jeden z najlepszych piłkarzy świata nie mógł pogodzić się z taktyką zastosowaną przez Islandię. Portugalski zawodnik uważał, że rywale powinni grać bardziej ofensywnie, a ich postawa to antyfutbol.
– Oni cieszyli się tak mocno, jakby wygrali mistrzostwo. Dla nich ważna była tylko i wyłącznie obrona, obrona i obrona… To jest „mała mentalność”, dlatego oni nigdy nie wygrywają – powiedział portugalski gwiazdor.
Oczywiście na ripostę ze strony piłkarz reprezentacji Islandii nie trzeba była długo czekać. – CR7 nie potrafi po prostu przegrywać. Czy on myślał, że my zagramy przeciwko Portugalii jak FC Barcelona? Ronaldo zachowuje się jak panienka, a na boisku potrafi tylko i wyłącznie nurkować – skwitował Kari Arnason.
Piłkarz reprezentacji Islandii krytykował również Ronaldo nazywając go przegranym. Jednak internauci bardzo szybko wyśmiali słowa reprezentanta Islandii.
Jego osiągnięcia w porównaniu z Ronaldo wyglądają, delikatnie mówiąc, bardzo blado. Jedno jest pewne – CR7 wciąż wywołuje ogromne emocje, bez względu na to, jak prezentuje się na murawie. I tak zapewne będzie do końca obecności Portugalczyków na turnieju.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.