Robert Lewandowski ma ostatnio problemy, by trafić do siatki podczas ligowych meczów swojego Bayernu Monachium. Polski napastnik nie wpisał się na listę strzelców w pięciu kolejnych spotkaniach Bundesligi i w Niemczech zaczęto się zastanawiać nad tym, co jest powodem takiego stanu rzeczy.
Co jest powodem strzeleckiej posuchy Lewandowskiego w Bundeslidze? (foto: Ł.Skwiot)
28-letni Lewandowski rozpoczął sezon w wybornym stylu i wydawało się, że nie będzie miał sobie równych w walce o miano najlepszego strzelca ligi. Polak zdobył trzy gole w meczu z Werderem Brema, a także dorzucił po trafieniu w spotkaniach z FC Schalke 04 i Ingolstadt.
Od tego ostatniego starcia minął już jednak ponad miesiąc, a Lewandowski nie potrafił się wpisać na listę strzelców w meczach z Herthą Berlin, Hamburgerem SV, FC Koeln, Eintrachtem Frankfurt i ostatnio Borussią M’gladbach. Gdyby nie bramka w spotkaniu z PSV Eindhoven, to można by się spodziewać, że Lewandowskiemu zaczęto by liczyć kolejne minuty bez pokonania bramkarza rywali.
Posucha w Bundeslidze sprawiła jednak, że „Lewy” stracił pierwsze miejsce w tabeli najlepszych strzelców i obecnie plasuje się na czwartej lokacie. Lepszym dorobkiem na ten moment mogą się pochwalić Vedad Ibisević z Herthy Berlin (6 goli), Pierre-Emerick Aubamayang z Borussii Dortmund (7 goli) oraz Anthony Modeste z FC Koeln (8 trafień).
Co ciekawe, niemieckie media spekulują, że brak goli Lewandowskiego może być związany z… powrotem do gry Arjena Robbena. Nie od wczoraj wiadomo, że współpraca obu panów na boisku nie układa się najlepiej i stąd głosy, że gra Holendra w pierwszym składzie mocno odbija się na dyspozycji Polaka.
Robert Lewandowski wystąpił w tym sezonie w 13 spotkaniach na wszystkich frontach w barwach Bayernu. W tym czasie udało mu się strzelić dziesięć goli i zapisać na swoim koncie dwie asysty.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.