W minioną środę piłkarze Arsenalu zorganizowali w jednym z londyńskich klubów swoje świąteczne party. Jak się okazało, wraz z Kanonierami bawiło się kilku zawodników Chelsea, w tym Ashley Cole. Wilshere zawieszony na dwa mecze – KLIKNIJ!
Gracze Arsenalu spotkali się w znanym klubie Libertine. Dokładnie w tym samym miejscu znaleźli się wtedy także wspomniany Cole oraz Ryan Bertrand i Andre Schurrle. Ku zaskoczeniu wszystkich, dołączyli oni do bawiących się Kanonierów.
Takie zachowanie może dziwić, ponieważ Cole od momentu przejścia z Arsenalu do Chelsea nie cieszy się zbyt dobrą prasą wśród sympatyków The Gunners. Jakby tego było mało, już w poniedziałek obie londyńskie drużyny zmierzą się ze sobą na Emirates Stadium w jednym z najważniejszych meczów sezonu.