Robert Lewandowski po meczu z Włochami sygnalizował problemy mięśniowe i możliwą kontuzją, jednak wziął udział w pierwszej połowie meczu z Holendrami. Jak wygląda teraz sytuacja ze stanem zdrowia kapitana reprezentacji Polski?
Robert Lewandowski zagra w najbliższym, ligowym meczu. (foto: Reuters)
Po meczu z Włochami Robert mocno narzekał na problemy mięśniowe. Kapitan reprezentacji dograł do końca pojedynek z Italią, jednak po zakończeniu spotkania zasygnalizował problemy i jego występ w następnym starciu w Lidze Narodów stanął pod znakiem zapytania.
Kapitan reprezentacji Polski dzień przed meczem z Holandią wziął udział w jednostce treningowej i zakomunikował, że bóle ustąpiły i jest gotów zagrać od pierwszej minuty. Sztab szkoleniowy jeszcze przed meczem z Holandią zadecydował, że Lewandowski rozpocznie go od wyjściowego składu i zagra całą, pierwszą połowę. Po przerwie w jego miejsca zameldował się Krzysztof Piątek.
Starcie z reprezentacją Oranje nie pogłębiło kontuzji Roberta Lewandowskiego, który nie zgłaszał po spotkaniu żadnego dyskomfortu. Po powrocie do Monachium napastnik z pewnością przejdzie dodatkowe badania, jednak w tym momencie wszystko wskazuje na to, że zagra w pierwszym składzie Bayernu w najbliższym ligowym meczu.
Tak samo uważają niemieckie media, które wystawiają polskiego piłkarza do wyjściowego składu „Die Roten” na domowy mecz przeciwko Werderowi Brema, który odbędzie się już w nadchodzącą sobotę.
Na tym stadionie reprezentacja rozegra sparing? Powrót po 4 latach
Po zakończeniu sezonu klubowego reprezentację Polski czekają sparingi. Jeden z rywali jest już znany, a teraz pojawiły się doniesienia dotyczące drugiego z nich oraz miejsca rozegrania spotkania.
Reprezentacja Polski kobiet do lat 19 awansowała na mistrzostwa Europy. Zespół Marcina Kasprowicza zapewnił sobie udział w turnieju finałowym poprzez wygraną z Grecją (3:0).
Kto drugim rywalem Polaków w czerwcu? Są nowe informacje!
Reprezentacja Polski zagra dwa mecze sparingowe w czerwcu, mimo faktu, że bało-czerwonych zabraknie na mundialu. Jednego rywala poznaliśmy wcześniej, teraz pojawiły się wieści o drugim przeciwniku.