W piątek GKS Katowice zwyciężył 3:0 Bruk-Bet Termalicę Nieciecza, odnosząc czwarte zwycięstwo z rzędu. Po meczu trener Rafał Górak został spytany m.in. o sytuację zdrowotną dwóch zawodników.
W piątkowym spotkaniu nie wystąpili m.in. Sebastian Milewski i Mateusz Kowalczyk. Co z ich zdrowiem?
– Kowal uległ przeciążeniowemu urazowi, po meczu z ŁKS-em zgłosił bóle w okolicy biodra.Postanowiliśmy dać mu nieco czasu. Nie jest to jakaś bardzo poważna kontuzja. Nie mam jej jeszcze całkowicie opisanej przez fizjoterapeutów, bo w zasadzie diagnoza odbywała się również w czwartek, późną nocą. Mateusz był badany przez lekarzy,jego rezonans był znowu oglądany, aby dokładnie zobaczyć, co tam jest. Była szansa, że przyjedzie (do Niecieczy – red.) i będzie do mojej dyspozycji, ale stwierdziliśmy, że na razie damy mu trochę odpocząć, by to wyleczyć – mówił Rafał Górak na konferencji prasowej po wygranej z Termalicą.
– Sebastian Milewski też ma uraz mięśniowy. Chodzi bodajże o mięsień półbłoniasty, który nie jest naderwany, a mocno naciągnięty. Wydaje nam się, że w środę będzie mógł rozpocząć treningi – dodał trener GKS-u.