Przyszłość Jakuba Błaszczykowskiego wciąż nie jest jasna. Jeszcze kilkanaście dni temu wydawało się, że reprezentant Polski nie ma czego szukać w Borussii Dortmund i będzie sobie musiał znaleźć nowy klub. Jak się jednak okazało, jego rozbrat z BVB wcale nie jest przesądzony.
Gdzie w kolejnym sezonie będzie grał Jakub Błaszczykowski? (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że niemieckie media informowały niedawno o tym, że Błaszczykowski nie mieści się w planach Thomasa Tuchela na nowy sezon i jeśli chce regularnie grać, to musi zmienić otoczenie. Jako, że skrzydłowy ma jeszcze dwa lata do końca swojej umowy, to dużo mówiło się o tym, że Borussia wolałaby sprzedać Polaka, niż godzić się na kolejne wypożyczenie.
Ofertę w sprawie Błaszczykowskiego – właśnie wypożyczenia – złożyła Hertha Berlin, jednak ta została odrzucona. „Sport Bild” donosił z kolei o zainteresowaniu reprezentantem Polski ze strony Wolfsburga, który po sprzedaży Andre Schuerrle (notabene, właśnie do BVB) poszukuje wzmocnień. W tym przypadku w grę miałby wchodzić właśnie transfer definitywny.
Co na to wszystko najważniejsi ludzi na Signal Iduna Park? Michael Zorc, dyrektor sportowy Borussii uważa, że nic w sprawie Kuby nie jest jeszcze przesądzone. – Na pewno będziemy rozmawiać – powiedział w rozmowie z „Kickerem”. – Kuba jest piłkarzem niezwykle zasłużonym dla BVB i jego zdanie na pewno będzie brane pod uwagę – dodał.
W minionym sezonie 30-latek był wypożyczony do Fiorentiny, gdzie jednak z powodu kontuzji stracił wiele tygodni i ostatecznie nie odzyskał miejsca w składzie. Mimo tego, Błaszczykowski przygotował znakomitą formę na finały Euro 2016, gdzie był jednym z najlepszych zawodników reprezentacji Polski, która dotarła aż do ćwierćfinału.
Kwestia przyszłości skrzydłowego Borussii ma się wyjaśnić już na początku sierpnia.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.